WAŻNE
TERAZ

Media: rosyjski okręt oddał strzały ostrzegawcze na kanale La Manche

Banki centralne kupują złoto. Będą rekordowe zakupy

Mimo niedawnych spadków cen na rynku kruszców, apetyt instytucji finansowych na złoto nie maleje. Najnowsze dane pokazują bezprecedensowe zainteresowanie powiększaniem rezerw. Dla wielu państw to sposób na uniezależnienie się od walut obcych i ucieczkę przed ryzykiem geopolitycznym.

Ceny złota mocno w dółCeny złota mocno w dół
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Robert Kędzierski

W nadchodzących miesiącach możemy spodziewać się wzmożonego ruchu na rynku metali szlachetnych, a głównymi kupującymi nie będą wcale inwestorzy indywidualni, lecz państwowe instytucje. Z najnowszego badania przeprowadzonego przez Światową Radę Złota (WGC) oraz firmę YouGov wynika, że blisko połowa ankietowanych banków centralnych planuje w najbliższym roku powiększyć swoje rezerwy kruszcu. To najwyższy odsetek, jaki odnotowano od momentu rozpoczęcia gromadzenia tych danych w 2018 r.

Zdecydowana większość badanych instytucji wykazuje optymizm wobec złota, a zaledwie jedna z siedemdziesięciu czterech przepytanych zadeklarowała chęć redukcji swoich zasobów. Taka postawa stanowi wyraźny sygnał dla rynków finansowych, że fundamenty popytu instytucjonalnego pozostają niezwykle stabilne, nawet w obliczu zawirowań makroekonomicznych.

"Polski w Waszyngtonie nie ma". Michta ostro o bezpieczeństwie

Korekta cenowa jako okazja do zakupów

Obecne deklaracje banków centralnych przypadają na interesujący moment rynkowy. Przypomnijmy, że na przestrzeni ostatnich trzech lat ceny złota uległy podwojeniu, co było napędzane w dużej mierze właśnie przez państwowe zakupy. Jednak bieżący rok przyniósł zauważalne ochłodzenie nastrojów i korektę wycen, które niedawno osiągnęły poziomy najniższe od ubiegłorocznej jesieni.

Eksperci tłumaczą to zjawisko splotem kilku czynników gospodarczych. Konflikty na Bliskim Wschodzie wywindowały koszty energii, co z kolei utwierdziło rynki w przekonaniu, że główne banki centralne będą zmuszone utrzymać stopy procentowe na podwyższonym poziomie przez dłuższy czas. W środowisku wysokich stóp procentowych złoto, które samo w sobie nie generuje odsetek, traci na atrakcyjności w oczach krótkoterminowych spekulantów, co doprowadziło do ich exodusu z tego rynku.

Szczegółowa analiza planów zakupowych ukazuje wyraźny podział na mapie globalnych finansów. Głównym motorem napędowym popytu nie są wcale największe potęgi gospodarcze Zachodu. Zamiar powiększania rezerw deklaruje ponad połowa banków centralnych z rynków wschodzących i krajów rozwijających się. Dla porównania, w gronie państw o rozwiniętych gospodarkach podobne plany ma zaledwie kilkanaście procent instytucji.

Wybrane dla Ciebie