Wicepremier i minister cyfryzacji powiedział w "Porannej rozmowie" RMF FM, że trwa akcja zagranicznych służb, przede wszystkim rosyjskich, skierowana przeciwko najważniejszym politykom w rządzie.
To jest nowa informacja. Na komunikatorach mamy do czynienia z nową kampanią. Pod najważniejszych polityków rządowych podszywają się osoby, które prowadzą kampanię np. kontaktu z firmami polskimi i spółkami Skarbu Państwa, chcąc wyłudzać dane, informacje, wprowadzić fałszywe dane czy wprost dokonywać oszustw - wytłumaczył Gawkowski.
WIDEOPolska przegrywa stawkami. "We Francji i Niemczech płaci się lepiej"
W jaki sposób działają obce służby? Gawkowski wytłumaczył to na przykładzie rzekomego \" podszycia się pod niego jako ministra cyfryzacji. Jednocześnie polityk zaznaczył, że nie może powiedzieć, czy znajduje się w grupie osób na celowniku służb.
- Zostaje założone na Signalu, WhatsAppie konto z imieniem, nazwiskiem i zdjęciem "Krzysztofa Gawkowskiego", który wysyła informacje do szefa instytutu badawczego czy spółki Skarbu Państwa. To już jest dziwne, że miałby się kontaktować w taki sposób, taki urzędnik, ale to się dzieje. Prosi o kontakt, rozpoczyna rozmowę socjotechniką - wyjaśnia minister.
Obce służby działają
I dodaje, że w ten sposób fałszywy Gawkowski "realizuje zadania pozyskania informacji, może materiałów, wyciągnięcia wiedzy, przesłania linku czy wprost poproszenia o jakąś przysługę". Także wydawane są polecenia.
- Trzeba o tym pamiętać, że mamy do czynienia ze świadomymi działaniami służb, w tym rosyjskich, które chcą destabilizować sytuacje w różny sposób. Zostały wydane zalecenia pełnomocnika rządu ds. cyberbezpieczeństwa jak powinny zachowywać się firmy i instytucje. Bo to jest bardzo groźna sytuacja - podsumował minister cyfryzacji.
Źródło: RMF FM