O zatrzymaniu Romana Ż. policja poinformowała w sobotę w komunikacie na platformie X. "Dzisiaj w godzinach popołudniowych na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Policja Śląska do śledztwa dotyczącego działalności Zondacrypto zatrzymali na terenie woj. śląskiego Romana Ż." - przekazano. Jak powiedziało PAP źródło zbliżone do resortu sprawiedliwości, Roman Ż. to były wspólnik Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto.
W sobotę szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec w rozmowie z TVN24 powiedział, że trwa intensywne śledztwo ws. Zondacrypto, a kolejne informacje "to kwestia godzin i najbliższych dni". - Poskładanie tych wszystkich elementów, również w oparciu o oficjalne dane prokuratury, będzie możliwe w najbliższych dniach - dodał Grabiec.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Co zarzuca się Radosławowi Piesiewiczowi
Roman Ż. to piąty zatrzymany w kryptoaferze. Jako pierwszy zatrzymany został 27 sierpnia prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz (zgadza się na publikację pełnego nazwiska i wizerunku). Trzy dni przed zatrzymaniem Wirtualna Polska i TVN24 opublikowały wyniki wspólnego śledztwa, z którego wynika, że w listopadzie 2025 r. Piesiewicz przyjął od prezesa Zondacrypto Przemysława Krala luksusowy zegarek. Miało to być podziękowanie za obietnicę interwencji u byłego premiera Mateusza Morawieckiego i ówczesnego prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego w sprawie działań urzędu wobec giełdy kryptowalut.
Zarówno Morawiecki, jak i Chróstny zaprzeczyli, by Piesiewicz kiedykolwiek się z nimi w tej sprawie kontaktował. Zapytany o sprawę przez TV Republika, szef PKOl zapewnił, że sam zapłacił za zegarek, a Przemysław Kral jedynie pomógł mu w zakupie.
Według prokuratury szef PKOl w 2025 r. powoływał się na wpływy w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), które miały wynikać ze znajomości z b. premierem, i w zamian za uzyskaną korzyść majątkową – zegarek o wartości blisko 170 tys. zł – podjął się załatwienia sprawy dla szefa Zondacrypto Przemysława Krala. Chodziło o postępowanie UOKiK dotyczące tej giełdy kryptowalut.
Drugie zarzucane szefowi PKOl przestępstwo dotyczy zaspokajania wierzycieli kosztem innych wierzycieli. Według PK Radosław Piesiewicz nakłaniał członka zarządu spółki BB Trade Estonia OU (operatora serwisu zondacrypto.com) do wypłaty z tej giełdy środków – 195 tys. zł i 100 tys. euro. Miało to miejsce w kwietniu 2026 roku, kiedy stało się głośno o problemach z wypłacalnością Zondacrypto. Piesiewicz został aresztowany na trzy miesiące.
Kim jest troje kolejnych zatrzymanych
Do zatrzymania kolejnych trzech osób - Jaromiry W., Anny P. i Rafała Z. - doszło w środę 2 września. Jak ustalił Onet, Jaromira W. to była żona Mariana W. ps. Maniek, głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, a Anna P. to jego bliska współpracowniczka. Rafał Z. to znany inwestor i spekulant giełdowy.
W czwartek prokurator Anna Adamiak poinformowała, że Anna P. usłyszała zarzut popełnienia trzech przestępstw - udziału w zorganizowanej grupie przestępczej "mającej na celu przejęcie składników majątku Sylwestra Suszka", wyrządzenia szkody w majątku operatora Zondacrypto firmy BB Trade Estonia - chodzi o przyjęcie nieruchomości w Katowicach wartej 700 tys. zł. Trzeci zarzut dotyczy "utrudniania postępowania w sprawie pozbawienia wolności Sylwestra Suszka".
Jaromira W. również usłyszała zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a także zarzut działania na szkodę operatora Zondacrypto poprzez przejęcie około 8 mln zł. - Podejrzana uzyskała też potwierdzenie spłaty pożyczki na kwotę 2,9 mln euro, której nie spłaciła, a także przejęła nieruchomość położoną w Katowicach - wyjaśniła prok. Adamiak. Prokurator ponadto przedstawił kobiecie zarzut prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa
Rafał Z. usłyszał jeden zarzut - przywłaszczenia powierzonego mienia należącego do operatora Zondacrypto w kwocie 1,7 mln zł.
Ta trójka również została aresztowana na trzy miesiące.
Roman Giertych obrońcą Przemysława Krala
25 sierpnia minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że jest przełom w śledztwie w sprawie Zondacrypto. Tego samego dnia mecenas Roman Giertych poinformował, że od maja wraz z Jackiem Dubois jest obrońcą prezesa Zondacrypto Przemysława Krala. "W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek, który łącznie z tym, który został zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do prokuratury" - napisał w wpisie na platformie X.
Postępowanie w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach 17 kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.
Na początku sierpnia śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale PK związanym z zaginięciem Sylwestra Suszka – założyciela poprzedniczki Zondacrypto, giełdy kryptowalut BitBay. Suszek zniknął w marcu 2022 r. Połączone śledztwo prowadzi obecnie śląski wydział PK.
W czwartek 27 sierpnia sąd w Tallinnie ogłosił upadłość spółki BB Trade Estonia OU - to ona była operatorem giełdy kryptowalut Zondacrypto i to jej prezesem był Przemysław Kral.