Będą premie dla dyrektorów w Poczcie Polskiej. Pracownicy grożą strajkiem

Pracownicy Poczty Polskiej mają dość. Fatalna kondycja finansowa spółki wpływa na niskie wynagrodzenia, a w tym samym czasie "zarząd szykuje sowite premie dla kadry menedżerskiej" - informuje "Rzeczpospolita". Związkowcy grożą strajkiem.

Pocztowcy chcą podwyżek. I grożą strajkiemPocztowcy chcą podwyżek. I grożą strajkiem
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Piotr Kamionka/REPORTER

"Rz" podkreśla, że Poczta Polska "znajduje się w fatalnej kondycji finansowej". Tylko w ciągu siedmiu miesięcy tego roku wygenerowane straty mają wynieść ok. 400 mln zł, co oznacza, że będzie niezwykle ciężko wyjść spółce "na plus". Dziennik zwraca uwagę, żę tak trudna sytuacja to efekt mniejszej liczby wysyłanych listów czy "przespanych szans na ekspansję na rynku paczek".

W spółce brakuje też pracowników. Likwidowane są miejsca pracy, do końca roku zamrożono proces rekrutacji. Obecnie w spółce nie ma wystarczającej liczby pracowników z tzw. stanowisk eksploatacyjnych, co jest "poważnym zagrożeniem dla ciągłości i jakości świadczonych usług".

Strajk w Poczcie Polskiej? Pracownicy chcą podwyżek

26 związków zawodowych działających w spółce zażądało podwyżek w wysokości 800 zł. To jednak nie wszystko, bo "Solidarność" żąda wzrostu wynagrodzeń o 1 tys. zł, a ma ją wspierać Związek Zawodowy Pracowników Poczty (ZZPP) - drugi największy związek w spółce.

W Poczcie Polskiej pracuje 60 tys. osób, a zdaniem związkowców 70 proc. z nich (42 tys.) otrzymuje minimalne wynagrodzenie. Szacuje się, że koszt podwyżek kosztowałby dodatkowe 600 mln zł. Poczta Polska takich pieniędzy nie ma.

"Niespełnienie naszego żądania w terminie 14 dni będzie równoznaczne z wejściem Związku w spór zbiorowy z pracodawcą" - napisano w komunikacie opublikowanym przez ZZPP. Zarówno ZZPP jak i "S" grożą strajkiem lub arbitrażem.

Związkowcy mają być nieugięci, zwłaszcza że według informacji "Rz" dyrektorzy oraz ich zastępcy mają otrzymać premie za realizacje 60 proc. zadań.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"