Będzie nowa frakcja w Sejmie. Poseł PiS wchodzi we współpracę z AgroUnią

Poseł PiS Lech Kołakowski odchodzi z partii i zabiera ze sobą kilku ludzi. Według informacji money.pl nowa frakcja parlamentarna będzie współpracowała z AgroUnią. - Zależy mi, żeby to, co robimy, miało przełożenie na Sejm - zapowiada lider rolniczej organizacji Michał Kołodziejczak.

Zależy mi, żeby to, co robimy, miało przełożenie na Sejm - mówi Michał KołodziejczakZależy mi, żeby to, co robimy, miało przełożenie na Sejm - mówi Michał Kołodziejczak
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Tomasz Sąsiada

- W ciągu ostatniego miesiąca bardzo dużo rozmawiałem z Lechem Kołakowskim. Dodawałem mu otuchy w podjęciu tej decyzji i cieszę się, że wreszcie ją podjął - mówi w rozmowie z money.pl Michał Kołodziejczak.

- Bardzo długo pracowaliśmy i zależało nam, żeby to, co robimy, miało przełożenie na prace Sejmu. Chcemy, żeby nasz głos był silny - mówi o współpracy z Kołakowskim.

Ten ostatni ogłosił we wtorek, że odchodzi z PiS z kilkoma innymi posłami. Planują założenie koła parlamentarnego (do jego założenia wystarczy trzech posłów). Jak mówi Kołodziejczak, to kwestia niedługiego czasu, aby z koła zrobił się klub poselski - żeby go założyć, potrzeba 15 parlamentarzystów. Na razie jednak lider AgroUnii o konkretnych liczbach mówić nie chce.

Lech Kołakowski odchodzi z PiS. Fogiel: Liczymy na polityczny rozsądek

Jaka będzie nazwa nowego koła i czy będzie to AgroUnia? Tego Kołodziejczak nie chce ujawnić. - Nie mogę podać nazwy, nie jestem upoważniony - tłumaczy. I dodaje, że nowa frakcja chciałaby zajmować się kwestiami szerszymi niż tylko te rolnicze. Celem ma być zmuszenie strony rządowej do konsultowania swoich decyzji ze społeczeństwem. - Współpraca i konsultacje to jest coś, czego teraz zupełnie brakuje - ocenia.

Jak zapewnia, w nowym projekcie politycznym znalazłoby się też miejsce dla Jana Krzysztofa Ardanowskiego, byłego ministra rolnictwa, z którym Kołodziejczak wielokrotnie wchodził w ostry spór. Ardanowski jest jednym z tych posłów PiS, którzy też rozważali już odejście z partii.

- Mimo krytycznych uwag pod jego adresem uważam, że Polska to jest najważniejszy projekt i nie można zaczynać jednoczenia środowiska od dzielenia. Nie ma więc osób, z którymi nie chciałbym rozmawiać na ważne tematy - deklaruje lider AgroUnii (o plany na przyszłość chcieliśmy też zapytać posła Ardanowskiego, ale nie odbiera telefonu).

Czym się skończy nowy projekt i czy PiS będzie w stanie rządzić, jeśli utraci większość parlamentarną? - Ten rząd może już długo nie przetrwać. Uważam, że projekt PiS skończył się na tę chwilę - mówi Kołodziejczak.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
PiS chce zbudować nowy port nad Bałtykiem. Kaczyński podał nazwę
PiS chce zbudować nowy port nad Bałtykiem. Kaczyński podał nazwę
Nawrocki podpisze budżet? "Mam dużo żalu"
Nawrocki podpisze budżet? "Mam dużo żalu"
Nawrocki w Londynie. Zwrócił się do Starmera ws. G20. "Aby nie zapomniał"
Nawrocki w Londynie. Zwrócił się do Starmera ws. G20. "Aby nie zapomniał"
Ile złota ma NBP? Jego udział w rezerwach wzrósł
Ile złota ma NBP? Jego udział w rezerwach wzrósł
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.1.2026
Przełom ws. statków floty cieni? Media: Brytyjczycy znaleźli "furtkę" prawną
Przełom ws. statków floty cieni? Media: Brytyjczycy znaleźli "furtkę" prawną
Zima uderzyła w ceny prądu. Polska najdroższa w Europie
Zima uderzyła w ceny prądu. Polska najdroższa w Europie
Trump zapowiedział wyższe cła dla kupców ropy z Iranu. Jest reakcja Chin
Trump zapowiedział wyższe cła dla kupców ropy z Iranu. Jest reakcja Chin
Proces w sprawie fikcyjnego zatrudnienia Mateckiego. Miał zarobić 500 tys. zł
Proces w sprawie fikcyjnego zatrudnienia Mateckiego. Miał zarobić 500 tys. zł