Belgia wyda miliony euro na hit polskiej zbrojeniówki. Chrzest bojowy ma za sobą

Belgia zdecydowała się na zakup polskiego systemu obrony powietrznej Piorun, jak poinformował w mediach społecznościowych szef belgijskiego MON-u. Na hit eksportowy firmy Mesko wyda 137 mln euro. Pierwsze dostawy sprzętu, który chrzest bojowy przeszedł w Ukrainie, mają nastąpić jeszcze w tym roku.

PiorunPrzenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun
Źródło zdjęć: © Mesko
Jacek Losik

Belgijski minister obrony Theo Francken w połowie maja podpisał list intencyjny z szefem polskiego MON-u Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o współpracy wojskowej. Jak przekazał we wtorek na platformie X, proces zakupu systemów Piorun przebiega zgodnie z planem, co zauważył serwis wnp.pl.

Francken poinformował 29 lipca o podpisaniu wniosku budżetowego, co umożliwi dostarczenie 40 zestawów i "setek pocisków" produkcji firmy Mesko ze Skarżyska-Kamiennej do końca roku. Koszt to 137 mln euro.

Polityk narodowo-konserwatywnego Nowego Sojuszu Flamandzkiego porównał Pioruna do francuskiego Mistrala czy amerykańskiego Stingera. Systemy, jak napisał, chronią przed dronami, śmigłowcami i samolotami na niskiej wysokości. Belgijski Pułk Operacji Specjalnych czekał na taki zakup od 15 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie miał nic. Dziś prowadzi miliardowy biznes i Widzew Łódź - Robert Dobrzycki w Biznes Klasie

Polsko-belgijska współpraca obejmuje także eksploatację samolotów F-35. Oba kraje zamówiły te maszyny w USA, a Belgia planuje zakup kolejnych egzemplarzy. Pioruny, które przeszły chrzest bojowy w Ukrainie, są jednym z hitów eksportowych polskiej zbrojeniówki.

Mesko zbroi europejskie armie

Nazwanie Pioruna hitem eksportowym polskiej zbrojeniówki nie jest przesadą. Świadczą o tym np. wyniki firmy Mesko, będącej częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej. W 2024 r. producent sprzętu osiągnął ponad 235 mln zł zysku netto.

- Mamy rekordowe wyniki finansowe - powiedziała w lutym prezes firmy Renata Gruszczyńska. - Nasz flagowy produkt jest dziś jednym z najbardziej pożądanych systemów przeciwlotniczych na świecie, co potwierdziły warunki bojowe w Ukrainie - dodała.

Już pod koniec 2022 r. (po dziewięciu miesiącach konfliktu) na zakup zestawów Piorun za niemal 50 mln euro zdecydowały się Norweskie Siły Zbrojne.

Wybrane dla Ciebie
Wielka awaria X. Serwis przestał działać
Wielka awaria X. Serwis przestał działać
Rosyjska ropa nie płynie przez Ukrainę. Węgry i Słowacja proszą o pomoc
Rosyjska ropa nie płynie przez Ukrainę. Węgry i Słowacja proszą o pomoc
Wielka ofensywa słynnego dewelopera. Stawia mocniej na hotele
Wielka ofensywa słynnego dewelopera. Stawia mocniej na hotele
Gdańska policja zajmie się sprawą znaku towarowego na odzieży "Nowrocky"
Gdańska policja zajmie się sprawą znaku towarowego na odzieży "Nowrocky"
Wszystkie warianty do kosza. Zwrot ws. budowy głośnej trasy
Wszystkie warianty do kosza. Zwrot ws. budowy głośnej trasy
"Polska nie straci kontroli". Szef MAP odpowiada Sasinowi
"Polska nie straci kontroli". Szef MAP odpowiada Sasinowi
Rząd częściowo odtajni listę projektów SAFE? "Możemy się spodziewać w najbliższych dniach"
Rząd częściowo odtajni listę projektów SAFE? "Możemy się spodziewać w najbliższych dniach"
Zero ofert. Nie ma chętnych na kamienicę w centrum Gdańska
Zero ofert. Nie ma chętnych na kamienicę w centrum Gdańska
Zwolnienia wystawiane wstecz. "Nieodwracalne straty" w firmach
Zwolnienia wystawiane wstecz. "Nieodwracalne straty" w firmach
A4 z dodatkowymi pasami. Jest podpis ministra
A4 z dodatkowymi pasami. Jest podpis ministra
Decyzja ws. kluczowego dla Europy gazociągu. Pozwoli na przesył z Polski na Litwę, Słowację i Ukrainę
Decyzja ws. kluczowego dla Europy gazociągu. Pozwoli na przesył z Polski na Litwę, Słowację i Ukrainę
Niemcy strofują Francję: nie wydaje wystarczająco na obronność
Niemcy strofują Francję: nie wydaje wystarczająco na obronność
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl