"Bez wiedzy i kwalifikacji". Szykują się rewolucyjne zmiany w spółdzielniach
Wśród uwag do projektu nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest pomysł wprowadzenia obowiązkowych szkoleń i docelowo formalnych uprawnień dla członków rad nadzorczych. Zmiana miałaby podnieść świadomość, wiedzę i umiejętności członków organu nadzoru - informuje Portal Samorządowy.
Jak czytamy w portalu, do projektu ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy Prawo spółdzielcze (UD311), opublikowanego w Rządowym Centrum Legislacji 8 grudnia 2025 r., wpłynęły uwagi.
Jedną z propozycji, złożoną przez Zarząd Krajowej Rady Spółdzielczej, jest przeprowadzanie obowiązkowych szkoleń dla członków rad nadzorczych oraz wprowadzenie dodatkowych wymogów do uzyskiwania uprawnień do rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
Propozycja zakłada, że przez sześć miesięcy od wyboru członkowie rad będą musieli uczestniczyć w szkoleniach. Kursy obejmować mają m.in. zarządzanie, rachunkowość oraz prawo cywilne i gospodarcze. Uczestnicy kończyliby je egzaminem, aby uzyskać formalne uprawnienia. Szkolenia miałaby organizować Krajowa Rada Spółdzielcza we współpracy z ośrodkami akademickimi.
Jak tłumaczy w rozmowie z Portalem Samorządowym Leszek Klonowski, zastępca prezesa zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej, takie zmiany wyrównałyby wymagania dla członków rad nadzorczych spółdzielni z tymi, które obowiązują w spółkach Skarbu Państwa, gdzie kwalifikacje są rygorystycznie kontrolowane.
Obecnie członkowie rad nadzorczych w spółdzielniach mieszkaniowych nie muszą mieć żadnych kwalifikacji do tego, żeby zasiadać w tych radach. Przepisy nie wymagają od kandydatów do rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych żadnych uprawnień, kwalifikacji, wiedzy czy umiejętności. Nie ma choćby minimalnych wymagań stawianych kandydatom do tak ważnego organu, jakim jest rada nadzorcza - zwraca uwagę ekspert w rozmowie z portalem.
Klonowski dodaje, że niektóre spółdzielnie zarządzają znacznie większym majątkiem niż lokalne spółki samorządowe, które muszą przestrzegać surowych norm kwalifikacyjnych.
Proponowane zmiany z pozytywnym odbiorem środowiska
Dodatkowo, w planach jest umożliwienie kandydatom odbycia szkoleń jeszcze przed wyborem do rad nadzorczych. Osoby, które posiadają już wymagane kwalifikacje, np. po egzaminach w Ministerstwie Aktywów Państwowych, byłyby zwolnione z obowiązkowych szkoleń po wyborze - informuje portal.
Proponowane regulacje spotykają się z pozytywnym odbiorem środowiska. Dr Jerzy Jankowski z Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP ocenia je jako kluczowe dla odpowiedzialnego zarządzania, gdyż członkowie rad mogą ponosić pełną odpowiedzialność karną i cywilną za decyzje.
źródło: portalsamorzadowy.pl