Bon mieszkaniowy w Nowym Ładzie. Branża chwali pomysł

Wprowadzenie bonu mieszkaniowego to dobry pomysł - oceniają deweloperzy w sondzie Dompress.pl. Przedstawiciele branży wskazują, że każdy pomysł wsparcia Polaków przy zakupie własnych mieszkań, jest korzystny. Jeden z nich jednak podkreśla, że błędem była likwidacja programu Mieszkanie dla Młodych.

budowa nieruchomości mieszkaniaBon mieszkaniowy ma pomóc młodym nabyć własne M. Branża docenia nowy pomysł rządu.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
oprac.  KRO

Bon mieszkaniowy ma się znaleźć w Nowym Ładzie, czyli programie gospodarczym rządu Zjednoczonej Prawicy. Z grubsza pomysł polega na tym, że państwo będzie dopłacać młodym do wkładu własnego. A co o tej koncepcji myślą przedstawiciele branży?

Niemal wszyscy rozmówcy portalu Dompress.pl podkreślają, że to dobry pomysł. - W Polsce ciągle jest za mało mieszkań i warto rozwijać tego typu projekty, które powinny być programem długofalowym, bez względu na zmiany polityczne. Bon powinien wesprzeć przede wszystkim młodych ludzi, którzy dopiero planują założenie rodzin - Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development.

- Każda forma wsparcia Polaków przez rząd jest przez nas pozytywnie postrzegana. Pomaga w zakupie mieszkania osobom, które bez tego wsparcia nie mogłyby sobie na to pozwolić. Dzięki nowej formie pomocy rządowej rynek powinien otworzyć się szerzej także dla nowych grup klientów - podkreśla Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper.

Nowy Ład wprowadzi bon mieszkaniowy? Ekspert chwali inicjatywę rządu

- Pomoc dla nabywców mieszkań, zwłaszcza osób młodych jest zawsze bardzo ważna. Każdy program, który ułatwia Polakom pozyskanie środków na wkład własny i zwiększa szanse na uzyskanie kredytu i zakup własnego M. - ocenia z kolei Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Mieszkanie dla Młodych było dobrym pomysłem

Rozmówcy Dompress.pl zwracają uwagę, że bon mieszkaniowy będzie skierowany do osób młodych. - Każda forma pomocy państwa przy zakupie mieszkania jest ruchem we właściwym kierunku. Pomocy potrzebują zwłaszcza młode osoby, które zamierzają kupić mieszkanie po raz pierwszy w życiu - zwraca uwagę Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska.

Większość zestawia go z zakończonym w 2018 roku programem Mieszkanie dla Młodych. - Takie programy jak MdM czy Rodzina na Swoim wywarły wpływ na rynek mieszkaniowy w Polsce, zwiększając popyt. Były przy tym ogromnym wsparciem dla mniej zamożnych osób, które chciały realizować marzenia o własnym M - przypomina Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Wawel Service wstrzymuje się na razie z oceną nowego bonu mieszkaniowego. Czeka na więcej szczegółów od rządu. Jednak podkreśla, że program Mieszkanie dla Młodych nie powinien zostać zakończony.

- Uważam, że błędem było zamykać program, który się bardzo dobrze sprawdzał - ocenia. - Było to idealne rozwiązanie dla ludzi młodych, którzy chcieli rozpocząć dorosłe życie i zakupić swoje pierwsze mieszkanie. Jeśli chodzi o nową propozycję rządu, posiadamy zbyt mało informacji na ten temat - dodaje Adrian Potoczek.

Polska w ogonie Europy

- Nasze wieloletnie doświadczenia, oparte na wcześniejszych, podobnych programach, pokazują, że taka rządowa pomoc powinna być systematycznie planowana i realizowana. Mamy nadzieję, że założenia nowego programu pozwolą na jego dostępność dla wielu Polaków - dodaje Joanna Chojecka.

Andrzej Oślizło, prezes Develii, zwraca uwagę, że Polska już dziś jest w ogonie Europy, jeżeli chodzi o liczbę mieszkań na 1000 mieszkańców. Na dziś nad Wisłą jest 383 mieszkań na 1000 osób. W krajach zachodnich - ponad 500 lokali.

- Na ten moment szczegóły tzw. bonu mieszkaniowego nie są znane, dlatego trudno ocenić jak wpłynąłby na rynek - podkreśla Andrzej Oślizło. Dodaje, że jednak nie tylko same dopłaty rozwiążą problem. Potrzebna jest też poprawa sytuacji po stronie podaży, np. w kwestii przyspieszenia procedur administracyjnych.

- W największych miastach Polski oferta mieszkaniowa jest bardzo ograniczona. Dla przykładu w Warszawie na koniec IV kw. 2020 roku było to niespełna 14 tys. lokali wobec 19 tys. w IV kw. 2018 roku. Warto tu zaznaczyć, że nie wygląda na to, aby sytuacja miała się poprawić z uwagi na spadek liczby wydawanych PNB dla największych miast od 6 lat - wyjaśnia Andrzej Oślizło.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł