Branża przeciwko przywróceniu dwóch niedziel handlowych w miesiącu

Polska Izba Handlu wnioskuje o odrzucenie w całości projektu poselskiego, który zakłada przywrócenie dwóch niedziel handlowych w miesiącu. Jak argumentuje, takie zmiany wiązałyby się z "ogromnymi kosztami".

Branża jest przeciwko poluzowaniu zakazu handluBranża jest przeciwko poluzowaniu zakazu handlu
Źródło zdjęć: © East News | Marek Bazak, Zofia Bazak
oprac.  MAGL

Organizacja przekonuje, że planowane przepisy zostały przygotowane bez konsultacji z branżą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak sprzedaje roboty warte miliony. Utrze nosa gigantowi? Cezary Kozanecki w Biznes Klasie

Dwie niedziele handlowe w miesiącu. Branża przeciwko

Projekt poselski w sprawie złagodzenia przepisów o zakazie handlu zakłada, że sklepy będą czynne w pierwszą i trzecią niedzielę każdego miesiąca. Obecnie zakupy możemy robić tylko w siedem niedziel w ciągu całego roku.

Autorzy przepisów proponują, aby za pracę w ostatni dzień tygodnia pracownik otrzymywał wynagrodzenie w podwójnej wysokości. Ewentualnie pracodawca będzie musiał wyznaczyć mu dzień wolny w ciągu 6 dni poprzedzających lub następujących po pracującej niedzieli.

Polska Izba Handlu apeluje, aby całkowicie odrzucić ten projekt.

"Biznes zdążył już przestawić swoje operacje na pracę 6 dni w tygodniu i powrót do 7-dniowego tygodnia wiąże się z dodatkowymi, ogromnymi, kosztami. Wobec konieczności zapewnienia podwójnego wynagrodzenia dla pracowników (lub wolnych dni w środku tygodnia), otwarcie sklepów w niedziele będzie więc albo nieopłacalne, albo koszt poniosą konsumenci w postaci podwyżek cen" - czytamy w opinii PIH.

W ocenie przedstawicieli tej organizacji wejście w życie przepisów w trakcie roku obrotowego to złe rozwiązanie. Poza tym dostrzegają "szereg zagrożeń najgroźniejszych z perspektywy polskich małych przedsiębiorców, które mogą oznaczać również bardzo negatywne skutki dla całej branży handlowej w Polsce".

PIH argumentuje, że wejście w życie projektowanych przepisów spowoduje straty zarówno po stronie polskich konsumentów, jak i polskich drobnych handlowców "przy jednoczesnym wsparciu dużych zagranicznych dyskontów".

Zdaniem organizacji "właścicieli sklepów nie stać na jeszcze wyższe koszty prowadzenia działalności, a konsumentów - na kolejne podwyżki cen".

Pierwsze czytanie poselskiego projektu o przywróceniu handlu w dwie niedziele w miesiącu zaplanowano na najbliższym posiedzeniu Sejmu (12-14 czerwca).

Sklepikarze załamani propozycją zmiany przepisów

Jednak nie tylko PIH sprzeciwia się złagodzeniu zakazu handlu. Jak już informowaliśmy w WP, sama zapowiedź poluzowania zasad zmroziła osoby prowadzące sklepy.

- Jeżeli wrócą niedziele handlowe, to ja jestem całkowicie w plecy - przyznał w rozmowie z WP Finanse Tomasz, który prowadzi cztery sklepy na południu Polski, a dwa z nich również w niedziele. Jak dodaje, dzięki zakazowi handlu jest w stanie w jedną pracującą niedzielę zarobić tyle, ile w trzy normalne dni.

Jego zdaniem, na dwóch niedzielach handlowych w miesiącu skorzystają tylko "największe korporacje". - Nawet polskie mniejsze sieci nie dadzą rady, bo nie będzie ich stać na dniówki w niedziele - ocenił.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł