Branża nabiału w strachu. "Nie będziemy mogli produkować"

Wstrzymanie produkcji przez spółki Azoty i Anwil i brak nawozów uruchomiło efekt domina. "Ogromne problemy może mieć także branża mleczarska i piwowarska. One też potrzebują do produkcji dwutlenku węgla. – Dla sektora oznacza to dramatyczną sytuację – mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby Mleka, cytowana przez "Rzeczpospolitą".

MlekoDwutlenek węgla, produkt uboczny działalności zakładów chemicznych, jest niezbędny do produkcji produktów nabiałowych
Źródło zdjęć: © East News | Marek Lasyk/REPORTER

Wstrzymanie produkcji przez Grupę Azoty i Anwil pociągnęło za sobą poważne konsekwencje. Dotkną nie tylko rolników, ale także branżę spożywczą, zwłaszcza mleczarstwo i browary.

"Rzeczpospolita" przypomina, że dwutlenek węgla, produkt uboczny działalności zakładów chemicznych, jest niezbędny do produkcji piwa, części serów, a także produkcji suchego lodu potrzebnego handlowi.

Dla sektora oznacza to dramatyczną sytuację, ponieważ uniemożliwi to paczkowanie wyrobów, takich jak sery i inne, gdyż odbywa się to w mieszance gazów, której dwutlenek węgla jest niezbędnym elementem – tłumaczy "Rzeczpospolitej" Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby Mleka.

Dziennik zauważa, że Grupa Azoty nie jest w stanie zapewnić także dostaw kwasu azotowego, niezbędnego do zachowania higieny linii produkcyjnych.

– Jeśli nie będziemy mogli czyścić linii i zapewnić higieny produkcji, to nie będziemy mogli produkować – tłumaczy "Rz" Maliszewska, której takie informacje przekazały największe polskie spółdzielnie mleczarskie.

Efekty decyzji państwowych spółek już widać. Zaledwie dwa dni po tym, jak należąca do PKN Orlen włocławska spółka Anwil podjęła decyzję o tymczasowym wstrzymaniu produkcji nawozów azotowych, Carlsberg Polska wstrzyma produkcję piwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Drożejący gaz Polacy odczują z opóźnieniem. "Wszyscy będziemy biedniejsi"

Spółka liczy na natychmiastową reakcję ze strony rządu, wskazuje, że podobna sytuacja może dotknąć wiele firm używających dwutlenku węgla.

Spółki, które wstrzymały produkcję nawozów azotowych, tłumaczą decyzję bezprecedensowym wzrostem cen gazu ziemnego.

W poniedziałek ceny gazu w holenderskim hubie TTF sięgnęły 270-280 euro za MWh, po wzroście o ok. 15 proc. w ciągu jednego dnia. W trakcie minionego tygodnia ceny gazu na europejskim rynku wzrosły o ok. 25 proc.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu