Brexit ugrzązł na Wyspach. Premier May kończy się czas

Środowe głosowania w Izbie Gmin nikogo nie przybliżyły do odpowiedzi, co z brexitem. Wręcz odwrotnie. Data wyjścia wciąż pozostaje wielką niewiadomą, a brytyjski rząd ma czas do końca tygodnia. Wyjaśniamy, co teraz czeka Brytyjczyków.

Theresa May zapowiedziała dymisję, ale wydaje się, że nawet to nie pomoże umowie z UE
Źródło zdjęć: © East News | AFP PHOTO /MARK DUFFY/ UK Parliament
Jakub Ceglarz

Osiem głosowań, żadne bez większości. Wiemy, że brytyjscy parlamentarzyści nie chcą twardego brexitu, nie zgadzają się na unię celną, odrzucają pomysł referendum ratyfikacyjnego. Nie chcą też alternatywnego planu Partii Pracy. W skrócie - odrzucone zostały wszystkie zastępcze rozwiązania dla wynegocjowanej przez rząd Theresy May umowy.

Problem w tym, że sama umowa też nie cieszy się poparciem parlamentarzystów. Nie pomogło nawet to, że swoją głowę na szali położyła Theresa May. Zapowiedziała dymisję, jeśli tylko parlament przegłosuje jej porozumienie z Unią. Na to się jednak nie zanosi.

Co posłowie Izby Gmin popierają? Na ten moment wydaje się, że nie ma takiego rozwiązania. "Nie" i koniec.

Obejrzyj: Ostra krytyka Tuska. "Za bardzo lubię Anglików"

Co zatem teraz czeka Wielką Brytanię i jakie są dalsze losy brexitu? Postaramy się to wyjaśnić.

Unijne władze postawiły sprawę jasno w zeszłym tygodniu. Jakakolwiek decyzja ma zapaść do końca marca. Jeśli stanie się cud i Izba Gmin przyjmie wynegocjowaną przez rząd May umowę, to data brexitu zostanie przesunięta na 22 maja. Potwierdził to wczoraj w Parlamencie Europejskim przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

Głosowanie wstępnie ma odbyć się w piątek. Ale to też jest pisane palcem po wodzie, bo na drodze może stanąć spiker Izby Gmin. John Bercow już raz nie pozwolił premier May poddać umowy pod głosowanie. Uznał bowiem, że ta już dwa razy została odrzucona, więc trzeci raz do porządku obrad jej nie wpuści. Powołał się przy tym na przepisy sprzed kilkuset lat.

Gdyby jednak do głosowania doszło, a to zakończyłoby się poparciem umowy, to sprawa byłaby w miarę jasna. Brexit nastąpiłby 22 maja.

Jeśli umowa po raz trzeci nie uzyska większości, to Wielka Brytania opuści Unię najprawdopodobniej 12 kwietnia. Bez żadnej umowy. To oznacza, że na granicach czekać nas będzie paraliż.

W teorii. Bo nietrudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym brytyjski rząd prosi Unię o kolejne przedłużenie terminu brexitu. Do kiedy? Jak zwykle, nie wiadomo. Jednocześnie Brytyjczycy będą jednak musieli zadeklarować, że wezmą udział w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Bruksela na takie rozwiązanie może przystać, co zresztą sygnalizowali jej liderzy. Nikomu bowiem nie zależy na twardym brexicie. To oznaczałoby bowiem chaos nie tylko na Wyspach, ale i w całej Europie.

- Warto rozważyć opcję dłuższej prolongaty - mówił w środę Donald Tusk. Na razie jednak brexit stoi pod znakiem słow "nie wiadomo".

Zwrócił się też do posłów, by nie opuszczali milionów Brytyjczyków, którzy opowiedzieli się za unijnymi wartościami.

- Unia nie powinna opuszczać miliona Brytyjczyków, którzy wyszli w weekend na ulicę ani 6 milionów, którzy podpisali petycję za pozostaniem w Unii Europejskiej - powiedział Donald Tusk podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim.

- Ci ludzie nie czują, że są reprezentowani w brytyjskim parlamencie, więc muszą czuć się reprezentowani tutaj - dodał, zwracając się do europosłów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę