Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Jakub Ceglarz
Jakub Ceglarz
|
aktualizacja

Brexit ugrzązł na Wyspach. Premier May kończy się czas

237 reakcji
123
12
55
Podziel się

Środowe głosowania w Izbie Gmin nikogo nie przybliżyły do odpowiedzi, co z brexitem. Wręcz odwrotnie. Data wyjścia wciąż pozostaje wielką niewiadomą, a brytyjski rząd ma czas do końca tygodnia. Wyjaśniamy, co teraz czeka Brytyjczyków.

Theresa May zapowiedziała dymisję, ale wydaje się, że nawet to nie pomoże umowie z UE
Theresa May zapowiedziała dymisję, ale wydaje się, że nawet to nie pomoże umowie z UE (East News, AFP PHOTO /MARK DUFFY/ UK Parliament)
bCOdtFsR

Osiem głosowań, żadne bez większości. Wiemy, że brytyjscy parlamentarzyści nie chcą twardego brexitu, nie zgadzają się na unię celną, odrzucają pomysł referendum ratyfikacyjnego. Nie chcą też alternatywnego planu Partii Pracy. W skrócie - odrzucone zostały wszystkie zastępcze rozwiązania dla wynegocjowanej przez rząd Theresy May umowy.

Problem w tym, że sama umowa też nie cieszy się poparciem parlamentarzystów. Nie pomogło nawet to, że swoją głowę na szali położyła Theresa May. Zapowiedziała dymisję, jeśli tylko parlament przegłosuje jej porozumienie z Unią. Na to się jednak nie zanosi.

Co posłowie Izby Gmin popierają? Na ten moment wydaje się, że nie ma takiego rozwiązania. "Nie" i koniec.

bCOdtFsT

Obejrzyj: Ostra krytyka Tuska. "Za bardzo lubię Anglików"

Co zatem teraz czeka Wielką Brytanię i jakie są dalsze losy brexitu? Postaramy się to wyjaśnić.

Unijne władze postawiły sprawę jasno w zeszłym tygodniu. Jakakolwiek decyzja ma zapaść do końca marca. Jeśli stanie się cud i Izba Gmin przyjmie wynegocjowaną przez rząd May umowę, to data brexitu zostanie przesunięta na 22 maja. Potwierdził to wczoraj w Parlamencie Europejskim przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

bCOdtFsZ

Głosowanie wstępnie ma odbyć się w piątek. Ale to też jest pisane palcem po wodzie, bo na drodze może stanąć spiker Izby Gmin. John Bercow już raz nie pozwolił premier May poddać umowy pod głosowanie. Uznał bowiem, że ta już dwa razy została odrzucona, więc trzeci raz do porządku obrad jej nie wpuści. Powołał się przy tym na przepisy sprzed kilkuset lat.

Gdyby jednak do głosowania doszło, a to zakończyłoby się poparciem umowy, to sprawa byłaby w miarę jasna. Brexit nastąpiłby 22 maja.

Jeśli umowa po raz trzeci nie uzyska większości, to Wielka Brytania opuści Unię najprawdopodobniej 12 kwietnia. Bez żadnej umowy. To oznacza, że na granicach czekać nas będzie paraliż.

bCOdtFta

W teorii. Bo nietrudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym brytyjski rząd prosi Unię o kolejne przedłużenie terminu brexitu. Do kiedy? Jak zwykle, nie wiadomo. Jednocześnie Brytyjczycy będą jednak musieli zadeklarować, że wezmą udział w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Bruksela na takie rozwiązanie może przystać, co zresztą sygnalizowali jej liderzy. Nikomu bowiem nie zależy na twardym brexicie. To oznaczałoby bowiem chaos nie tylko na Wyspach, ale i w całej Europie.

- Warto rozważyć opcję dłuższej prolongaty - mówił w środę Donald Tusk. Na razie jednak brexit stoi pod znakiem słow "nie wiadomo".

Zwrócił się też do posłów, by nie opuszczali milionów Brytyjczyków, którzy opowiedzieli się za unijnymi wartościami.

bCOdtFtb

- Unia nie powinna opuszczać miliona Brytyjczyków, którzy wyszli w weekend na ulicę ani 6 milionów, którzy podpisali petycję za pozostaniem w Unii Europejskiej - powiedział Donald Tusk podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim.

- Ci ludzie nie czują, że są reprezentowani w brytyjskim parlamencie, więc muszą czuć się reprezentowani tutaj - dodał, zwracając się do europosłów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bCOdtFtu
brexit
impas
pat
unia europejska
gospodarka
wiadomości
Źródło:
money.pl
55
123
12
14
7
4
22
KOMENTARZE
(55)
ALu
rok temu
Trochę mi żal tej Tereski :(((( widać po zmęczonej twarzy , podpuchniętych oczach ....ile to wszystko kosztuje ją zdrowia . Zawsze myślałam o parlamencie brytyjskim , że zasiadają tam ludzie na bardzo wysokim poziomie o niezwykłej kulturze bycia . Teraz gdy obserwuję obrady ....to aż mi wstyd za ten kołchoz :)))))
sdfsfsfsfs
rok temu
bedxzie wesolo :D puste pulki w UK :D
Kleszcz -
rok temu
Jak to "...zostaną z niczym..." ? Przecież mają BIG BENA i Jasia Fasolę.
bCOdtFtv
Baca
rok temu
Kto dużo żąda może też dużo stracić bo cwaniactwo jak w tym przypadku Angielskie może zadziałac przeciwko nim samym=Nikt nigdzie nikogo nie trzyma na chama nie podoba sie wiec do widzenia=zwykła męska decyzja a nie jak ANGLICY ROBIA CHCIAŁA BYM A BOJĘ SIE=????
po trupach do...
rok temu
Wszystko na NIE, w takim razie czego chcą brytyjscy parlamentarzyści? Czyżby próbowali uniknąć odpowiedzialności za decyzję, nie podejmując jej? Dobrze wiedzą, że koszty wyjścia wpłyną na decyzje brytyjskich wyborców, a ci będą wściekli. Granie na zwłokę doprowadzi do wyjścia bez umowy, komplikacji gospodarczych i społecznych, upadku rządu i przedterminowych wyborów... które wszyscy chcą wygrać.
Najnowsze komentarze (55)
oko
rok temu
Brytyjczycy sami sobie zgotowali ,to piekiełko, sami muszą zdecydować .Źle o nich świadczy ten chaos i kłótnie, myśleli ,że rzucą UE na kolana i wyjdą na swoich wygórowanych warunkach?????Przecież wcześniej Tereska dawała im do wglądu propozycje?????
kac
rok temu
JAKUB CEGLARZ jaki pan jest niedoinformowany
Polak
rok temu
Wywalić ten temat naród z uni tylko szkodzą te rude angole
Kolo
rok temu
Tusk powinien wiedzieć, że Unia Europejska to ZWIĄZEK PAŃSTW a nie ich obywateli. Obywateli Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej reprezentuje Rząd Jej Wysokości królowej Elżbiety II. Nikt inny nie ma do tego prawa. Nawet "król Europy" i kamerdyner kanclerz Angeli Merkel.
ON
rok temu
Ośmieszają się przed całym swiatęm.!
po trupach do...
rok temu
Wszystko na NIE, w takim razie czego chcą brytyjscy parlamentarzyści? Czyżby próbowali uniknąć odpowiedzialności za decyzję, nie podejmując jej? Dobrze wiedzą, że koszty wyjścia wpłyną na decyzje brytyjskich wyborców, a ci będą wściekli. Granie na zwłokę doprowadzi do wyjścia bez umowy, komplikacji gospodarczych i społecznych, upadku rządu i przedterminowych wyborów... które wszyscy chcą wygrać.
Kleszcz -
rok temu
Jak to "...zostaną z niczym..." ? Przecież mają BIG BENA i Jasia Fasolę.
uhgvg
rok temu
A Jarosława ktoś pochwalił poza Toruniem i Węgrami???
bCOdtFtn
tepe ogranocz...
rok temu
zpalic im kopa i niech spadaja
Rajmund
rok temu
Komentarz Cimoszewicza przypomina nam dawne minione czasy.Tę rękę podniesioną na socjalistyczną ojczyznę odrąbiemy!!! Panie Cimoszewicz,Pan jako były komunistyczny aparatczyk , który był Tajnym Współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa w PRL, powinien siedzieć cicho , a nie wygłaszać swoje komentarze w obronie Europejskich Wartości które Pan zaciekle kiedyś zwalczał, ku chwale "Socjalistycznej Ojczyżnie".
PiotrK
rok temu
Problemem artykułu jest źle postawione pytanie: to nie o Brytyjczyków się martwmy, ale o UE. Wielka Brytania to druga gospodarka Unii, teraz dość silnie się rozwijająca. Oni radę sobie dadzą, ale u ich kooperantów z EU będzie nieciekawie.
wygnaniec
rok temu
A co mianowicie wyjaśniliście? Nic. W dalszym ciągu nikt nie chce powiedzieć o co chodzi w tej grze, bo przecież nikt normalny nie uwierzy, że taki kaprys maja Brytyjczycy i mowią sobie: "nie, bo nie". Nie ma żadnego, uczciwego komentarza, który wyjaśniał by sytuację UK. NIkt nie mówi o co chodzi w tym niby brytyjskim chaosie. Nikt się nawet nie zająknie, że w UK mieszka tysiące polskich rodzin z małymi dziećmi i nikt się nie zainteresuje jaka jest ich sytuacja w tej chwili i co z nimi będzie po brexicie, a w szczególności po bezumownym brexicie. Nie ma żadnej inicjatywy rządu, polskich instytucji, która pomagałyby Polakom w UK przetrwać ten trudny czas, podjąć rozsądne decyzje, objąć opieką czy nawet psychicznym wsparciem naszych rodaków. Nie ma nawet najmniejszego sygnału, słówka: Polacy w UK - pamiętamy o was, czuwamy. Król Europy cieszy się, ze Brytyjczycy chca go na swojego premiera, swoimi wypowiedziami podnosi poziom emocji w UK, ale o swoich rodakach czy w ogóle o ludziach z EU pomyślał, bąknął choć słowko? Media szczują, sieją grozę. Niepewność zabija wiele polskich rodzin tam mieszkających, bo zadomowili się tam, mają kredyty, dzieci chodzą do szkół. Nie wszyscy muszą się znać na politycznych gierkach, nie wszyscy muszą być analitykami politycznymi, nie wszyscy muszą być prawnikami, nie wszyscy muszą mieć obywatelstwo brytyjskie. Nie wspieramy się, nie pomagamy sobie, nie czujemy wzajemnych więzi narodowych. Nawet w komentarzach pod tematami o brexicie dowalamy sobie ile tylko można. Jak taki naród mogą szanować inni, jak ma nam być w życiu dobrze? Jesteśmy jak sieroty - sami dla siebie jesteśmy wilkiem, a kolejne rządy nie przyznają się do nas. Nikt tez nie mówi o skutkach Brexitu dla naszego kraju. Nic, cicho-sza. Rząd, MSZ, politycy i media do roboty! Nie udawajcie, że nas tam nie ma, i że to co sie dzieje na Wyspach, to tylko surrealistyczny teatrzyk.
LOGIKApokonag...
rok temu
Najlepiej niech UK pozostanie w UE ---tak jak było ------- bo było normalnie dla każdego myslacego o zyciu POWAZNIE człowieka...a to jest najważniejsze ..ZAWSZE..
Olo
rok temu
Przy obecnych poczynaniach brytyjskiego rządu i parlamentu Latający Cyrk Monty Pythona to 'mały Miki'.