Bunt przedsiębiorców. Premier Morawiecki zabrał głos

18 stycznia przedsiębiorcy postanowili wbrew zakazowi otworzyć swoje biznesy. - I ja chciałbym, aby najbardziej dotknięte przez pandemię branże mogły zostać jak najszybciej otwarte - zaznaczył premier Morawiecki. Dodał, że sytuacja jest bardzo trudna, dlatego tak ważne jest, aby wszyscy trzymali się rygorów.

Mateusz MorawieckiMateusz Morawiecki zabiera głos w sprawie buntu przedsiębiorców
Źródło zdjęć: © KPRM | Krystian Maj, KPRM

- Jest kilka branż najmocniej dotkniętych koronawirusem, gdyż musiały być zamknięte. Zostały zamknięte, bo były jednym z głównych źródeł zakażeń - przekonywał premier Mateusz Morawiecki.

Jak wyjaśniał, pomoc rządowa płynie szerokim strumieniem do tych branż. - I ja chciałbym, aby te branże mogły zostać w końcu otwarte - dodał. Podkreślił jednak, że sytuacja wciąż jest bardzo trudna. Zaapelował, aby wszyscy trzymali się jednak rygorów.

- Konsekwencje zgodne są z dziś obowiązującym stanem prawnym - zaznaczył premier. - Tych, którzy łamią przepisy, czekają kary do 30 tys. zł. W przypadku wielu przedsiębiorców zadziałało to, jak kubeł zimnej wody. Poprzez Sanepid będziemy realizować plan kontroli i egzekwować przepisy. Musimy utrzymywać te rygory, aby wirus nie rozlał się po całym społeczeństwie - podkreśl premier.

Według rozporządzenia z końca ubiegłego roku to właśnie do 18 stycznia miał zakończyć się szereg rządowych obostrzeń i punktowy lockdown wprowadzony w celu walki epidemią koronawirusa.

Ferie się kończą, młodsze dzieci wracają do szkół, a przedsiębiorcy z branży turystycznej, gastronomicznej, hotelarskiej, rozrywkowej, fitness, czy też właściciele stoków i wyciągów narciarskich mieli zostać "odmrożeni".

Rząd zdecydował ostatecznie o przedłużeniu restrykcji do końca stycznia. Jak podkreślał kilka dni temu, zmusza go do tego sytuacja pandemiczna w kraju. Sfrustrowani przedsiębiorcy mają jednak dość. Wolą zaryzykować i wbrew zakazowi otworzyć biznesy, niż liczyć na przetrwanie i - jak zaznaczają - niepewną i niewystarczającą pomoc rządu.

Górale są wściekli. Zablokują zawody w Zakopanem?

Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy