"Byliśmy do tego zmuszeni". Jacek Sasin o sprzedaży części aktywów Rafinerii Gdańskiej

Nie milkną echa reportażu TVN24 i materiału "Gazety Wyborczej", w których pojawiły się spekulacje dotyczące możliwej utraty kontroli państwa nad Rafinerią Gdańską po fuzji Orlenu i Lotosu. Do sprawy odniósł się szef Ministerstwa Aktywów Państwowych. Jacek Sasin na antenie Polsat News zdementował medialne doniesienia.

Szef Ministerstwa Aktywów Państwowych zaprzecza, aby miało dojść do sprzedaży niekontrolowanej części LotosuSzef Ministerstwa Aktywów Państwowych zaprzecza, aby miało dojść do sprzedaży niekontrolowanej części Lotosu
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Kuba Atys
oprac.  WS

- Sprzedaż części udziałów nie Lotosu, ale Rafinerii Gdańskiej, nastąpiła nie dlatego, że to było jakieś widzimisię prezesa Daniela Obajtka czy zarządu Orlenu. Była to realizacja warunków, które sformułowała Komisja Europejska. Byliśmy do tego zmuszeni - mówił minister aktywów państwowych Jacek Sasin w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim na antenie Polsat News.

Po głośnych materiałach TVN24 i "Gazety Wyborczej" opozycja zawiadomiła Najwyższą Izbę Kontroli w celu sprawdzenia, czy nie doszło do możliwości sprzedaży niekontrolowanej Rafinerii Gdańskiej.

- Opozycja nie wie, o czym mówi. Sprzedaż była warunkiem fuzji Orlenu i Lotosu, która z punktu widzenia gospodarki i bezpieczeństwa energetycznego była czymś niezwykle dobrym i pożądanym - ocenił Jacek Sasin.

- Kolejna kwestia to fakt, że udziały czy kontrola nad rafinerią jest całkowicie zabezpieczona przepisami prawa, czyli ustawą o ochronie niektórych inwestycji. (...) I ta ustawa mówi, że nie można zbyć jakiejkolwiek części firmy wymienionej w tym dokumencie bez zgody Rady Ministrów. W związku z czym nie ma takiej możliwości - mówił Jacek Sasin.

Sprzedaż części Lotosu a prawo weta

Podczas rozmowy padło pytanie o kwestię zapisu umowy, która mówi o prawie weta.

- Prawo weta do czego? To przede wszystkim rząd ma prawo weta w tej sprawie na podstawie przepisów prawa w stosunku do ewentualnych zamiarów Saudyjczyków - komentował szef MAP. Jak dodał, ustawa chroni strategiczne firmy przed niekontrolowanym zbyciem ich aktywów przez jakikolwiek podmiot. - Sam Orlen do momentu fuzji był kontrolowany przez Skarb Państwa w 27 proc., teraz 49,9 proc. Ale to też nie znaczy, że pozostałe 50 proc. może być zbyte bez zgody rządu. Nie ma takiej możliwości - uzupełnił Sasin.

Szef MAP powiedział, że medialne doniesienia w tej sprawie to "brednie". - To jest dla mnie niczym innym jak realizacją takiego scenariusza, który może spowodować, że to bezpieczeństwo energetyczne polski będzie mniejsze niż większe - stwierdził Sasin, który, podobnie jak prezes Orlenu, uważa, że takie materiały, krytykujące fuzję, są efektem wojny informacyjnej ze strony Rosji.

Przypomnijmy, że według dziennikarzy "Gazety Wyborczej" sprzedaż przez Orlen części akcji Lotosu spółce Saudi Aramco odbyła się z naruszeniem Ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Z kolei w reportażu wyemitowanym w programie TVN24 "Czarno na białym", jego autorzy przestrzegają, że po fuzji Orlenu i Lotosu Polska może utracić kontrolę nad Rafinerią Gdańską.

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek odnosząc się do sprawy, zapewnił, że nie ma ryzyka niekontrolowanego zbycia udziałów w Rafinerii Gdańskiej. Umowy w sprawie sprzedaży saudyjskiemu potentatowi naftowemu Saudi Aramco 30 proc. udziału w Rafinerii Gdańskiej są zawarte i wynegocjowane przez renomowane kancelarie krajowe i zagraniczne, zgodnie z najwyższymi standardami prowadzenia międzynarodowego biznesu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy