Były minister PiS musi oddać ziemię

Był minister rolnictwa w rządzie Prawa i Sprawiedliwości Robert Telus musi oddać ziemię, którą dzierżawi od Lasów Państwowych - informuje "Super Express". Dziennik dodaje, że na 15-hektarowym terenie Robert Telus hoduje niemal setkę koników polskich.

WARSAW, POLAND - 2024/01/18: Robert Telus, Member of Parliament from the Law and Justice party (PiS) is seen at the Sejm - Lower House of Parliament. Continuation of the third session of the Lower House of Polish Parliament (Sejm) of the 10th term. (Photo by Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)Robert Telus były minister rolnictwa, obecnie poseł PiS
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi podjęła decyzję o wypowiedzieniu dzierżawy Robertowi Telusowi. Według dyrekcji grunty nie były użytkowane niezgodnie z przeznaczeniem.

Spór o ziemię

- Samowola budowlana, którą już usunięto, bezumowne korzystanie z części ziemi, trzy martwe konie wykryte podczas kontroli - mówi w rozmowie z "Super Expressem" Jacek Chudy, szef Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Żelazna ręka" Terleckiego. "PiS w Małopolsce jest w totalnej rozsypce"

Dziennik przedstawiając tłumaczenia Roberta Telusa pisze, że polityk nie zgadza się z zarzutami i przekonuje, że są one bezpodstawne.

- Szukali różnych błędów, zarzucali na przykład jakąś wycinkę drzew, która nie miała miejsca. Padłe konie? Zagryzły je wilki, ale to mój, a nie ich problem - mówi dziennikowi poseł PiS.

Robert Telus, poseł Prawa i Sprawiedliwości w kwietniu 2023 roku zastąpił Henryka Kowalczyka na stanowisku ministra rolnictwa i rozwoju wsi.

Wybrane dla Ciebie