"Nie ma pewnego końca konfliktu". Oto co się dzieje z cenami ropy
Ceny ropy w USA zwyżkują. Inwestorzy obawiają się, że wojna Izraela i USA z Iranem może się przedłużać, prowadząc do wzrostu perspektyw inflacyjnych.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj zwyżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 1 proc. do 95,38 dol.
Cena Brent na ICE na maj rośnie o 1,69 proc. do 109,79 dol. za baryłkę.
Ceny ropy w USA zwyżkują
Cena Brent wzrosła w marcu o rekordowe 49 proc., a koszty produktów naftowych, od oleju napędowego po paliwo lotnicze, wzrosły jeszcze bardziej, obciążając firmy i konsumentów. Wzrosty te wywołały obawy o jednoczesny wzrost globalnej inflacji i spowolnienie wzrostu gospodarczego.
Ceny paliw wystrzeliły. "Najczarniejsza godzina jeszcze nie nadeszła"
- Rynek zaczyna rozumieć, że nie ma pewnego końca konfliktu. Wkraczamy w kolejny weekend, a ryzyko wciąż jest wysokie - powiedział Carl Larry, analityk ds. ropy i gazu w Enverus.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że odracza o 10 dni ataki na irańskie elektrownie do poniedziałku 6 kwietnia. Trump zagroził 21 marca zniszczeniem irańskich elektrowni, jeżeli Teheran w ciągu 48 godzin nie odblokuje cieśniny Ormuz. 23 marca wydłużył to ultimatum o pięć dni.
Amerykański prezydent dodał, że mimo "błędnych doniesień fałszywych mediów" USA prowadzą z Iranem rozmowy, które "idą bardzo dobrze". Media podają, że Iran odrzuca propozycję USA jako "jednostronną i niesprawiedliwą".
Armia Izraela przeprowadziła w nocy z czwartku na piątek "rozległe" ataki lotnicze na Teheran. Jednocześnie irańskie media poinformowały o amerykańsko-izraelskich uderzeniach na miasta Kom i Urmia, w których zginęło co najmniej sześć osób. Trwająca od miesiąca wojna wciąż eskaluje, obejmując terytoria państw Zatoki.
"Wall Street Journal" donosił, że Pentagon rozważa wysłanie na Bliski Wschód 10.000 dodatkowych żołnierzy, podczas gdy Trump rozważał użycie sił lądowych w celu ataku desantowego na strategiczny irański węzeł naftowy, wyspę Kharg.
Stacja CNN podała, że administracja Trumpa próbuje zorganizować spotkanie wiceprezydenta J.D. Vance'a w Pakistanie w ten weekend, aby omówić możliwość zakończenia wojny z Iranem, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników. CNN dodała, że w spotkaniu mogą wziąć udział również inni wysocy rangą przedstawiciele administracji.
Tak zmalały zapasy ropy
Lisa Cook z Fedu oceniła, że gwałtowny wzrost cen ropy zmienił bilans ryzyka, sprawiając, że inflacja jest obecnie większym zmartwieniem niż zatrudnienie.
- Pomimo rozmów o deeskalacji, cena ropy naftowej opiera się na długotrwałości wojny, a nie tylko na nagłówkach. Każde bezpośrednie uszkodzenie infrastruktury naftowej lub eskalacja może zmusić rynki do szybkiego wzrostu cen – powiedziała Priyanka Sachdeva, analityczka w Phillip Nova.
Wojna zmniejszyła globalne zapasy o 11 milionów baryłek ropy dziennie, a Międzynarodowa Agencja Energii określiła kryzys jako gorszy niż dwa szoki naftowe z lat 70. i rosyjsko-ukraińska wojna gazowa razem wzięte.
Analitycy z Macquarie Group oceniają, że ceny mogą wzrosnąć do 200 dolarów, jeśli wojna przeciągnie się do końca czerwca.
- Z każdym dniem narasta presja rynkowa. Kraje azjatyckie sięgają po zapasy buforowe i rozważają korekty popytu - powiedział Mukesh Sahdev, założyciel i dyrektor generalny australijskiej firmy konsultingowej XAnalysts.