Polacy uciekają za miasto. A w metropoliach ceny wystrzeliły

Łódź to jedyny rynek, na którym ceny budynków jednorodzinnych w ciągu ostatniego roku spadły. Na drugim biegunie jest Trójmiasto, w którym stawki poszły w górę aż o 23 proc. - informuje "Puls Biznesu". Aż dwie trzecie kwartalnej sprzedaży dotyczyło domów położonych poza granicami miast. Model hybrydowy sprzyja przeprowadzkom - oceniają eksperci.

Stock Bart?omiej Magierowski
Fot. Bartlomiej Magierowski/East News. Dolny Slask, gmina Prusice 22.04.2023. Dom jednorodzinny na wsi.
Bartlomiej MagierowskiCeny domów jednorodzinnych wystrzeliły
Źródło zdjęć: © East News | Bartlomiej Magierowski
Katarzyna Kalus

Z danych serwisu Otodom wynika, że w drugim kwartale 2025 r. ceny domów jednorodzinnych wzrosły w porównaniu z tym samym okresem 2024 r. w większości metropolii. Jak informuje "Puls Biznesu", największą zwyżkę, bo aż o 23 proc., odnotowano w Trójmieście.

W aglomeracji katowickiej stawki poszły w górę o 13 proc., a w Warszawie i Krakowie - o ok. 11-12 proc. Delikatną obniżkę zanotowano jedynie w Łodzi.

Na koniec czerwca 1 metr kwadratowy domu od dewelopera kosztował najwięcej w Krakowie - aż 11 tys. zł. W Warszawie było to ok. 10,2 tys. zł, a w Trójmieście - 9 tys. zł - opisuje "PB".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak zbudować milionowy biznes na pasji?- Marek Tronina w Biznes Klasie

Dziennik zauważył, że mimo rosnących cen popyt na domy jednorodzinne wzrósł. Deweloperzy w drugim kwartale sprzedali 1,3 tys. domów - o 14 proc. więcej niż kwartał wcześniej. Najwięcej umów podpisano:

  • w Warszawie (545),
  • we Wrocławiu (249).
  • w Trójmieście (170).

Jak opisuje dziennik, aż dwie trzecie kwartalnej sprzedaży dotyczyło domów położonych poza granicami miast. Dane wskazują, że segment domów za miastem ma się całkiem dobrze. Wzrost liczby transakcji i silna pozycja lokalizacji podmiejskich to potwierdzenie długofalowego trendu, który przyspieszył po pandemii.

- Choć praca zdalna nie jest już tak powszechna jak w 2020 r., model hybrydowy nadal sprzyja przeprowadzkom na obrzeża miast, gdzie można liczyć na większą przestrzeń i bardziej konkurencyjne ceny, zwłaszcza w porównaniu z centrami największych aglomeracji - mówił w rozmowie z "PB" Marcin Krasoń, ekspert rynku mieszkaniowego Otodom.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie