Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

Chaos w Polskim Ładzie. W rządzie mogą polecieć głowy

330
Podziel się:

W rządzie nie wyklucza się konsekwencji personalnych po wizerunkowym zamieszaniu wokół Polskiego Ładu. Żadne decyzje nie zapadły, ale w kancelarii premiera panuje przeświadczenie, że za początkowy chaos odpowiada Ministerstwo Finansów — informuje RMF FM.

Chaos w Polskim Ładzie. W rządzie mogą polecieć głowy
Niektórzy posłowie PiS-u oraz większość Solidarnej Polski domaga się personalnych konsekwencji za zamieszanie wokół Polskiego Ładu — informuje RMF FM (East News, Jacek Dominski/REPORTER)

Nie tak miały wyglądać pierwsze dni obowiązywania Polskiego Ładu. Pierwszą grupą zawodową, która zgłosiła problem z niższymi pensjami, byli nauczyciele otrzymujący wypłaty "z góry". Styczniowe przelewy były mniejsze nawet o 400 zł. Oburzenia nie kryły również służby mundurowe.

Rząd cały czas zapewnia, że dla 90 proc. reforma będzie korzystna lub neutralna, a w naszych portfelach zostanie do 18 mld zł. Minister finansów Tadeusz Kościński podpisał tymczasem w piątek wieczorem rozporządzenie, które zmienia technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy. Zdaniem Kościńskiego ma to być wyjście naprzeciw tym, którzy ucierpieli w wyniku "niedogodności".

Zobacz także: Sposób na Polski Ład? Specjalista wyjaśnia. „Widzimy światełko w tunelu”

Chaos w Polskim Ładzie. Mogą polecieć głowy

Jak podaje RMF FM, według części działaczy Zjednoczonej Prawicy negatywnego pierwszego wrażenia reformy podatkowej nie da się już odwrócić. Problem zauważa się również w Kancelarii Premiera. "Trzeba sobie powiedzieć otwarcie, że na poziomie technicznym mogli w Ministerstwie Finansów lepiej przewidzieć pewne zjawiska i zawczasu je przepracować" - przyznał w rozmowie z radiem członek gabinetu.

RMF dodaje, że posłowie PiS czy Solidarnej Polski domagają się już konsekwencji personalnych za całe zamieszanie. "W rządzie żadne decyzje nie zapadły, ale dymisje, na przykład w randze wiceministrów, nie są wykluczone. Na razie przeprosiny padły z ust premiera. W wywiadzie dla Interii Mateusz Morawiecki mówił, że doszło do potknięcia, które nie powinno mieć miejsca. Za niepotrzebny stres i nerwy przepraszam wszystkich, których ten błąd dotknął — informuje radio.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(330)
Gosc
8 miesięcy temu
Morawiecki kłamie i manipuluje, powiedział wam wyborcy o nowej uldze ' pałacyk plus' ?
Księgowy
8 miesięcy temu
Morawiecki wymyślił podatek zdrowotny no to przedsiębiorcy doliczyli go do swoich towarów i usług. Zawsze tak jest że się podatki dolicza do ceny. No to macie coście chcieli.
Won!
9 miesięcy temu
CAŁY pis na czele z preziem za to odpowiada i CAŁY pis powinien już dawno polecieć, a nie tylko mateuszek kłamczuczek. On tylko klepie bzdury, które mu dyktuje prezes.
Won!
9 miesięcy temu
CAŁY pis na czele z preziem za to odpowiada i CAŁY pis powinien już dawno polecieć, a nie tylko mateuszek kłamczuczek. On tylko klepie bzdury, które mu dyktuje prezes.
Nauczyciel Em...
9 miesięcy temu
A kto jest szefem tego rządu ?????????
...
Następna strona