Chiny chcą być bliżej Putina. "Jesteśmy gotowi do współpracy"

Premier Chin Li Qiang zaproponował w środę zacieśnienie trójstronnych więzi z Rosją i Mongolią podczas spotkania z premierami tych państw w kuluarach szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w stolicy Pakistanu - podały chińskie media. Mongolia znajduje się na trasie planowanego gazociągu z Rosji do Chin.

Premier Chin Li Qiang zaproponował w środę zacieśnienie trójstronnych więzi z Rosją i MongoliąPremier Chin Li Qiang zaproponował w środę zacieśnienie trójstronnych więzi z Rosją i Mongolią
Źródło zdjęć: © Getty Images | Hagen Hopkins
oprac.  TOS

- Chiny są gotowe do współpracy z Rosją i Mongolią w celu dalszego zwiększania wzajemnego zaufania, wzmacniania koordynacji i promowania głębszej (...) trójstronnej współpracy - powiedział Li podczas rozmów z Michaiłem Miszustinem i Luvsannamsrainem Oyun-Erdenem.

Jak przekazały chińskie media, Li w trakcie osobnego spotkania z rosyjskim premierem powiedział, że Chiny są gotowe wzmocnić więzi handlowe i energetyczne z Rosją.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ryszard Florek: Przedsiębiorca, który za dużo płaci, traci firmę

Kraj na trasie gazociągu

Mongolia, państwo graniczące jedynie z dwoma krajami - Rosją i Chinami - znajduje się na planowanej trasie dużego rurociągu, który Moskwa chce zbudować, aby transportować 50 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie z regionu Jamału do Państwa Środka - przypomniała agencja Reutera. W ostatnich latach doszło do zbliżenia trzech państw.

Mongolia utrzymuje przyjazne stosunki z Rosją, jest również pierwszym krajem członkowskim Międzynarodowego Trybunału Karnego, który gościł Putina po tym, gdy MTK nakazał jego aresztowanie w związku z oskarżeniami o zbrodnie wojenne w Ukrainie. Głośna wizyta Putina w Mongolii na początku września była postrzegana jako manifestacja sprzeciwu wobec organizacji międzynarodowych, Ukrainy i Zachodu.

Putin gościł także w Chinach, gdzie był witany z honorami - podobnie jak chiński przywódca Xi Jinping w Moskwie w 2023 r. Tego samego roku także prezydent Mongolii Uchnaagijn Churelsuch odbył podróż do Pekinu.

Szanghajska Organizacja Współpracy to zainicjowany w 2001 roku przez Chiny i Rosję sojusz polityczny, którego głównym celem jest umacnianie bezpieczeństwa regionalnego. Mongolia ma status obserwatora w SzOW od 2004 roku, pomimo nacisków Pekinu, by została jej pełnoprawnym członkiem, podobnie jak obecnie Indie, Kazachstan, Kirgistan, Pakistan, Tadżykistan, Uzbekistan, Iran, a od 4 lipca również Białoruś.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy