Chiny otwierają rynek na amerykańskie chipy
Chiny dały zielone światło na import zaawansowanych chipów AI marki Nvidia H200. Decyzja ta, ogłoszona podczas wizyty prezesa Nvidii w Chinach, pokazuje nowe podejście Pekinu do technologii, kluczowej w relacjach z USA - informuje TVN24.
Chińskie firmy technologiczne takie jak ByteDance, Alibaba i Tencent uzyskały zgodę na import ponad 400 tys. chipów Nvidia H200. Według informatorów, zatwierdzenie odbyło się warunkowo, a szczegóły pozostają nieznane - informuje TVN24.
Zderzenie USA i Chin. Prof. Góralczyk wskazał na Tajwan
Nvidia H200, jeden z czołowych chipów AI, odgrywa istotną rolę w międzynarodowej rywalizacji technologicznej. Waszyngton pozwolił na jego eksport, lecz decydujące słowo miały władze chińskie. Wstępnie odmówiono wprowadzenia chipów, lecz zmiana stanowiska Pekinu może wspierać rozwój chińskich gigantów technologicznych.
Analitycy zauważają, że zgody na import mogą świadczyć o strategicznym wsparciu dla chińskich firm w walce z amerykańskimi rywalami, jak OpenAI. Pomimo posiadania własnych rozwiązań, takich jak Huawei, chińskie firmy wciąż stawiają na zachodnie technologie, aby zyskać przewagę rynkową.
Nagły zwrot w polityce Waszyngtonu
Obecne działania Pekinu są pokłosiem istotnej zmiany kursu w Stanach Zjednoczonych. Przypomnijmy, że 13 stycznia 2026 roku Departament Handlu USA, działający pod administracją Donalda Trumpa, oficjalnie zezwolił na eksport układów Nvidia H200 do Chin. Decyzja ta stanowiła wyraźne odejście od dotychczasowej, restrykcyjnej polityki, która miała na celu maksymalne ograniczenie chińskich zdolności obliczeniowych w obszarze sztucznej inteligencji ze względów bezpieczeństwa narodowego.
Nowe amerykańskie wytyczne nie oznaczają jednak pełnej swobody w handlu. Waszyngton wprowadził szereg bezpieczników: chińscy kontrahenci nie mogą nabyć więcej niż 50 proc. łącznej liczby chipów sprzedawanych na rynku wewnętrznym w USA. Co więcej, każda partia towaru musi przejść testy w niezależnych laboratoriach zewnętrznych przed opuszczeniem terytorium Stanów Zjednoczonych, a Nvidia jest zobligowana do potwierdzania, że podaż na rynku amerykańskim pozostaje wystarczająca. Dodatkowym elementem nowej strategii jest nałożenie 25-proc. opłaty od przychodów z eksportu tych jednostek, co ma zasilić amerykański budżet.
Źródło: TVN24