Chiny zaopatrują rosyjską armię. "Rosja nigdy nie była tak zależna"

Chiny dostarczają urządzenia, substancje chemiczne, proch i części zamienne do przedsiębiorstw rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Potwierdzono współpracę 20 fabryk ze stroną chińską - powiedział w poniedziałek agencji Ukrinform szef wywiadu zagranicznego Ukrainy (SZRU) Ołeh Iwaszczenko.

NEAR BAKHMUT, UKRAINE - FEBRUARY 27: (EDITOR'S NOTE: Image has been reviewed by the Ukrainian military before transmission.) Members of the Ukrainian 17th Tank Brigade operate Soviet-era self-propelled artillery firing 122mm shells on advancing Russian infantry on February 27, 2024, in the direction of Bakhmut, Ukraine. Since the fall of Avdiivka, Russian forces have stepped up their offensive on other parts of the frontlines and are trying to consolidate their gains around Bakhmut, further advancing towards the outskirt villages of Ivanivske and Klishchiivka, while attempting to break Ukrainian defence lines to conquer the hills of Chasiv Yar. Heavy clashes are ongoing, with the Brigade firing around fifteen shells towards advancing Russian infantry today in forty minutes. (Photo by Diego Fedele/Getty Images)Chiny dostarczają Rosji maszyny, specjalistyczne chemikalia, proch i komponenty bezpośrednio do przedsiębiorstw o przeznaczeniu wojskowym.
Źródło zdjęć: © GETTY | Diego Fedele
Przemysław Ciszak

"Są informacje, że Chiny dostarczają maszyny, specjalistyczne chemikalia, proch i komponenty bezpośrednio do przedsiębiorstw o przeznaczeniu wojskowym. Posiadamy potwierdzone dane dotyczące 20 rosyjskich zakładów" - zaznaczył szef SZRU.

Według Iwaszczenki w latach 2024–2025 odnotowano co najmniej pięć przypadków współpracy z Chinami w branży lotniczej – dotyczy to sprzętu, części zamiennych, dokumentacji. "W sześciu przypadkach były to duże dostawy specjalistycznych chemikaliów" - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile właściciel Lecha zainwestował w klub? Pasja czy twardy biznes? Jacek Rutkowski w Biznes Klasie

Xi trzyma Putina w garści

"Na początku 2025 roku 80 proc. krytycznej elektroniki wykorzystywanej w rosyjskich dronach pochodziło z Chin. Przy tym doszło do fałszywych oznaczeń, oszustw w nazwach oraz działania firm pośredników, przez które trafia wszystko, co niezbędne do produkcji mikroelektroniki" - stwierdził Iwaszczenko.

W połowie maja brytyjski tygodnik "Economist" ocenił, że przywódca Chin Xi Jinping trzyma swego rosyjskiego odpowiednika Władimira Putina w garści. "W całej swej historii Rosja nigdy nie była tak zależna od Chin jak teraz" - napisał tygodnik.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl