Ciepłownictwo przechodzi rewolucję. Miliardy na zmianę systemu
Polski sektor ciepłowniczy stoi przed jedną z największych transformacji w swojej historii. PGE Energia Ciepła inwestuje miliardy złotych w budowę systemu opartego na miksie nowych technologii oraz integracji z rynkiem energii elektrycznej.
Dekarbonizacja ciepłownictwa to proces, który już się rozpoczął i nabiera tempa. Jak podkreśla Mariusz Michałek, wiceprezes zarządu PGE Energia Ciepła w rozmowie z money.pl podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, spółka realizuje największy program inwestycyjny w swojej historii, obejmujący 16 elektrociepłowni w całej Polsce.
Transformacja oznacza odejście od węgla na rzecz zróżnicowanego miksu technologii: kogeneracji gazowej, magazynów ciepła czy rozwiązań typu power-to-heat, opartych na kotłach elektrodowych lub wielkoskalowych pompach ciepła. Coraz większą rolę odgrywa także wykorzystanie ciepła odpadowego, m.in. z instalacji przetwarzania odpadów czy centrów danych.
Kluczowe jest jednak zachowanie ciągłości dostaw i kontrola kosztów dla odbiorców. Nowe instalacje powstają równolegle z funkcjonującymi jednostkami węglowymi, a inwestycje są koordynowane z samorządami, które odpowiadają za lokalne bezpieczeństwo energetyczne.
– Transformację prowadzimy równolegle, tak aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw i jednocześnie budować nowe, bardziej efektywne źródła ciepła. Naszym celem jest również utrzymanie akceptowalnych cen dla odbiorców – zapewnia Mariusz Michałek.
W perspektywie kolejnych lat rozwój ciepłownictwa będzie opierał się także na integracji z OZE. Nadwyżki energii z wiatru i słońca mogą być przetwarzane na ciepło i magazynowane, co zwiększa elastyczność całego systemu.
Docelowo sektor zmierza w kierunku inteligentnych, niskotemperaturowych sieci, które wymagają współpracy producentów, dystrybutorów i odbiorców. Czy ta kosztowna transformacja przełoży się na tańsze i bardziej stabilne ciepło? O tym więcej w materiale wideo.