Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

Co z obostrzeniami? Jest ważna deklaracja

9
Podziel się:

Spodziewam się, że będziemy szli w kierunku utrzymania aktualnych obostrzeń — powiedział rzecznik rządu Piotr Müller. W środę o godz. 10 zbiera się w tej sprawie zespół zarządzania kryzysowego.

Co z obostrzeniami? Jest ważna deklaracja
W środę lub w piątek mogą zapaść decyzje o wprowadzeniu kolejnych restrykcji (East News, Pawel Wodzynski)

Müller był pytany w radiowej "Jedynce" o ewentualne obostrzenia, które w środę może ogłosić rząd. - Dzisiaj o godz. 10 odbywa się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Tam będą omówione bieżące dane epidemiczne i na tej podstawie podjęte decyzje – przekazał.

Spodziewam się, że będziemy szli w kierunku utrzymania aktualnych obostrzeń, natomiast analiza dzisiejszych danych pozwoli na to, aby ostatecznie taką decyzję zatwierdzić

– poinformował rzecznik.

Pytany, jakie obostrzenia leżą w tej chwili na stole, polityk odpowiedział, że te, które obecnie obowiązują. - Limity miejsc i weryfikacja pod tym kątem – podkreślił i wskazał, że największym wyzwaniem jest obecnie weryfikacja istniejących obostrzeń.

Zobacz także: Polska idealna dla antyszczepionkowców? „Karkołomne limity”

Obostrzenia w Polsce

Na uwagę, że w wielu miejscach limitów i obostrzeń się nie przestrzega, Müller odparł, że "niezbędna będzie jeszcze mocniejsza kontrola przez inspekcję sanitarną, policję", choć – jak zaznaczył – takie kontrole się odbywają.

Pytany, jakie kryteria decydują o tym, żeby wprowadzić mocniejsze obostrzenia, odpowiedział, że są to kwestie możliwości pomocy osobom, które wymagają hospitalizacji. - Przy możliwości zaszczepienia to jest kluczowe – wskazał i podkreślił, że najważniejszych kryterium nie jest liczba zakażeń.

Rzecznik rządu przyznał także, że nie ma obecnie rekomendacji Rady Medycznej w sprawie zastosowania czwartej dawki szczepionki przeciw COVID-19.

Od 15 grudnia obowiązują nowe obostrzenia epidemiczne: ograniczenie m.in. limitu osób – z 50 do 30 proc. (w limitach nie uwzględnia się zaszczepionych) – w restauracjach, barach, hotelach, kinach, teatrach, obiektach sportowych. Zakaz działania dyskotek, klubów nocnych, spożywania posiłków w kinach. Obowiązek poddania się testowi dla zaszczepionych przeciw COVID-19 osób mieszkających z chorym, który ma pozytywny wynik testu w kierunku SARS-CoV-2 oraz dla osób przylatujących do Polski spoza strefy Schengen nie wcześniej niż 24 godziny przed przekroczeniem granicy. Do 9 stycznia nauka w szkołach odbywa się zdalnie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(9)
5656
9 miesięcy temu
wpiszcie sobie "Wywiad dr. Reinera Fuellmicha z dr. Davidem Martinem" a zrozumiecie co sie dzieje.
Seas
9 miesięcy temu
To są totalne bzdury. Bez względu na to jaki wpływ na covid mają restrykcje, ich po prostu nie ma. Właściwie rząd je ogłasza i nikt ich nie przestrzega. Maseczki noszą ci co chcą. W sklepach nie ma reakcji na brak maseczki. Nikt nie pilnuje limitów w pomieszczeniach zamkniętych, a w kościołach hulaj dusza, przecież diabeł boi się święconej wody. No i ten wspaniały Sylwester Zakażeń....
Przemek
9 miesięcy temu
Czy tak ciężko poddać analizie 2 ostatnie lata ?! Wprowadzanie obostrzeń i lockdown'ów NIC NIE DAJE. Lekarze mówią wprost, że poza wąską grupą starszych i schorowanych osób, najlepszym lekarstwem jest normalne funkcjonowanie, kontakt z wirusami i budowanie naturalnej odporności. Po co ciągnąć ten kabaret i rujnować ludziom życie, biznesy i zdrowie!
Xdd
9 miesięcy temu
Przy aktualnych cenach gazu pewnie połowa wolałaby zamknięcie + tarcze
Krótko
9 miesięcy temu
Już po sylwestrze zakażonego kurskiego, więc już można Polaków pozamykać.