Dają im od 3 do 5 lat. Wtedy w blokach z "wielkiej płyty" się zacznie
Analitycy szacują, że za trzy, maksymalnie pięć lat mieszkańcy bloków "wielkiej płyty" z czasów PRL mogą częściej mierzyć się z awariami instalacji wodnych i kanalizacyjnych. Dowodzą tego analizy serwisów Fajny Ogród, kb.pl i Murator Plus.
Eksperci zwracają uwagę, że w wielu budynkach z lat 60., 70. i 80. przez dziesięciolecia nie wymieniano instalacji. Portale branżowe, jak kb.pl i Murator Dom, wskazują, że stalowe i żeliwne rury przez dekady ulegały korozji, co wpływa na przekrój przewodów i przepływ wody. Awarie pojawiają się nagle, a wzywani do napraw hydraulicy wskazują na konieczność wymiany całych instalacji.
Mieszkania w blokach z czasów PRL. Posypią się awarie
KB.pl przypomina, że rury żeliwne oraz stalowe w starych blokach są szczególnie narażone na degradację. Wystarczy pęknięcie, a skutek może być dotkliwy - zalane mieszkania, szkody w podłogach. Skutkiem są długie osuszania i konieczność rozliczenia odszkodowań.
Według kb.pl w trakcie najbliższych 3–5 lat mieszkańcy mogą doświadczać częstszych usterek takich jak pęknięcia starych stalowych przewodów. Instalacje ocynkowane, powszechnie montowane w czasach PRL, z zewnątrz wyglądają solidnie, ale wewnątrz potrafią być niemal całkowicie zarośnięte osadami. Do awarii dochodzi nierzadko przy nagłej zmianie ciśnienia w instalacji.
Ma za sobą półtora tysiąca wystąpień. Ujawnia, na co choruje. Po diagnozie zadał jedno pytanie
Murator Plus zwraca uwagę, że tempo korozji zależy od kilku czynników, m.in. parametrów fizykochemicznych wody oraz warunków eksploatacyjnych. To może przyspieszać degradację elementów instalacji i skracać ich żywotność, szczególnie w budynkach bez regularnych przeglądów i modernizacji.
Fajny Ogród podkreśla znaczenie profilaktyki. Systematyczne kontrole i monitorowanie ciśnienia mają wpływ na opóźnienie wystąpienia poważnych usterek. Specjaliści wskazują, że stare instalacje potrafią wysyłać sygnały o tym że "szwankują". Warto zwrócić uwagę na nietypowe dźwięki w ścianach, szumy w rurach, spadki ciśnienia w kranach czy brudną wodę.
Źródło: portalsamorzadowy.pl