Daniel Obajtek nie stawił się w prokuraturze. Zabrał głos. "Jestem inwigilowany"
Daniel Obajtek miał stawić się w charakterze świadka na przesłuchanie przed komisją śledczą ds. afery wizowej w ubiegłym tygodniu. Nie stawił się. Na poniedziałek został wezwany do prokuratury. - Przekazałem pełnomocnictwo adwokatowi do reprezentowania mnie - stwierdził były prezes Orlenu.
Źródło zdjęć: © East News | Przemek Swiderski/REPORTER