Darmowe szkolenia na Sycylii i "martwe dusze". Jest akt oskarżenia

Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie wyłudzenia z funduszy unijnych ponad 500 tys. zł przez lubelską Solidarność w latach 2017–2018. Według ustaleń śledczych z darmowego szkolenia na Sycylii skorzystały osoby nieuprawnione, w tym znajomi członka związku zawodowego.

Aerial view on harbour and the old part of the town of
CASTELLAMMARE DEL GOLFO, SICILY, ITALY - 2022/04/10: Aerial view on harbour and the old part of the town of Castellammare del Golfo. (Photo by Frank Bienewald/LightRocket via Getty Images)
Frank Bienewald
aerial, boat, building, buildings, castellammare del golfo, ocean, outdoor, outside, downtown, exterior, gulf of castellammare, houses, maritime, mediterranean, nautical, sailing boat, skyline, urbanWedług ustaleń śledczych z darmowego szkolenia na Sycylii skorzystały osoby nieuprawnione
Źródło zdjęć: © getty images | Frank Bienewald
Katarzyna Kalus

O szczegółach poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak. Wśród sześciu oskarżonych jest m.in. dwóch pracowników związku zawodowego oraz pracownik naukowy Politechniki Lubelskiej.

Śledztwo dotyczyło przede wszystkim wyłudzenia pieniędzy z dotacji unijnej – przez NSZZ "Solidarność" Region Środkowo-Wschodni Zarząd w Lublinie – na organizację wyjazdu szkoleniowego na Sycylię latem 2017 r., który miał być przeznaczony dla samorządowców, przedstawicieli organizacji pozarządowych i związków zawodowych.


WIDEO
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

Według ustaleń w dokumentacji projektowej przekazywanej do Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej tworzono wprowadzające w błąd zapisy. Między innymi wskazywano, że w wyjeździe uczestniczyły osoby spełniające wysokie kryteria naboru.

W rzeczywistości ich dane wykorzystano nielegalnie i bez ich wiedzy i zgody (pełniły funkcję tzw."martwych dusz"), a w darmowym wyjeździe na Sycylię wzięły udział osoby niespełniające kryteriów – w tym znajomi kierownika działu funduszy związku zawodowego wraz z rodzinami i małoletnimi dziećmi, którzy nie ponieśli z tego tytułu żadnych kosztów – podała prokuratura.

Podczas prowadzonego śledztwa śledczy zgromadzili obszerną dokumentację i przesłuchali 482 świadków. Jak ustalono, ogólna kwota wyłudzonych środków wyniosła 541 tys. zł.

Prokuratura przedstawiła sześciu podejrzanym w sumie 33 zarzuty dotyczące wyłudzenia mienia, pomocnictwa do oszustwa, poświadczania nieprawdy, podrabiania dokumentów oraz naruszenia przepisów ustawy o ochronie danych osobowych.

Cezary C., Marzena C. oraz Renata P. nie przyznali się do zarzutów. Mateusz W. przyznał się w całości, a Teresa B. przyznała się do winy częściowo. Z kolei Agnieszka P.-P. początkowo zaprzeczała zarzutom, jednak później zmieniła stanowisko i przyznała się w całości.

Oskarżeni złożyli obszerne wyjaśnienia. Będą odpowiadać przed sądem z wolnej stopy. Prokurator zabezpieczył mienie podejrzanych o łącznej wartości ponad pół miliona złotych. Za zarzucane im czyny grozi do 12 lat więzienia.

Sprawę będzie rozpatrywał Sąd Rejonowy Lublin-Zachód.

Wybrane dla Ciebie