Wielkie odkrycie gazu na Morzu Północnym. Orlen zabiera głos

W ubiegły czwartek Orlen poinformował, że wraz z partnerami zakończył wiercenia rozpoznawcze na złożu Afrodyta na Morzu Północnym. Okazało się ono większe, niż pierwotnie zakładano. "Afrodyta może stać się ważnym punktem odniesienia dla kolejnych projektów związanych z zagospodarowaniem niekonwencjonalnych zasobów gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym" - tłumaczy nam koncern.

Wielkie odkrycie gazu na Morzu Północnym. Orlen zabiera głosWielkie odkrycie gazu na Morzu Północnym. Orlen zabiera głos - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Orlen | Arild, materiały prasowe
Tomasz Sąsiada

– Afrodyta to złoże niekonwencjonalne, na którym pierwszy odwiert wykonano prawie 20 lat temu. Zebrane wtedy dane nie dawały jednoznacznej odpowiedzi, czy jego zagospodarowanie będzie opłacalne. Rozwój technologii upstream w ostatnich latach, skłonił nas, żeby wrócić do tego projektu i wykonać nowy odwiert. Jego celem było potwierdzenie dodatkowych wolumenów gazu oraz pozyskanie danych potrzebnych do wyboru najlepszego sposobu zagospodarowania złoża. Już wstępna analiza pozwoliła ponad dwukrotnie podnieść szacunki zasobów wydobywalnych Afrodyty - poinformował w czwartek Wiesław Prugar, Wiceprezes Zarządu Orlen SA ds. Upstream.

Orlen wyjaśnia, że Afrodyta jest jednym z najnowszych jego nabytków na Morzu Północnym. Spółka ogłosiła przejęcie 25 proc. udziałów w złożu od Vår Energi w lutym 2026 roku.


WIDEO
Polak wraca do giganta AI. "To czas daleko idącej ostrożności"

W odpowiedzi na pytania money.pl, spółka przypomina w przesłanej nam w poniedziałek informacji, że złoże Afrodyta zostało odkryte w 2008 roku. Ze względu na trudne warunki złożowe, przede wszystkim niską przepuszczalność skał zbiornikowych, uznano wówczas, że jego eksploatacja nie będzie opłacalna. Postęp, jaki od tego czasu dokonał się w technologiach wydobywczych, sprawił, że partnerzy (Orlen dzieli prawa do złoża z firmami Equinor, DNO i Wellesley Petroleum) ponownie zainteresowali się złożem.

Zdecydowano o wykonaniu odwiertu rozpoznawczego, który pozwoliłby lepiej ocenić wielkość i właściwości złoża. Wyniki tego odwiertu wykazały, że zasoby Afrodyty są znacznie większe, niż wcześniej przypuszczano.

Spółka tłumaczy, że kolejnym krokiem będzie opracowanie planu zagospodarowania złoża. "W pobliżu Afrodyty istnieje rozwinięta infrastruktura wydobywcza, w tym platforma na złożu Kvitebjørn, którą można byłoby wykorzystać do eksploatacji Afrodyty. Takie rozwiązanie pozwoli przyspieszyć uruchomienie produkcji i obniżyć jego koszty" - wyjaśnia Orlen.

Orlen przejął udziały w złożu Afrodyta w lutym 2026 roku
Orlen przejął udziały w złożu Afrodyta w lutym 2026 roku © Orlen

Podkreśla przy tym, że na razie jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o szczegółach i harmonogramie ewentualnej inwestycji. "Decyzja w tej sprawie będzie należała do wszystkich partnerów koncesyjnych. Co do zasady, Orlen Upstream Norway dąży do szybkiego zagospodarowania złóż, w których posiada udziały" - czytamy w przesłanej nam informacji.

Jak wylicza koncern, z danych zebranych podczas wiercenia rozpoznawczego wynika, że złoże Afrodyta może zawierać od 77 do 180 mln baryłek ekwiwalentu ropy zasobów wydobywalnych. Orlen ma prawo do jednej czwartej tych zasobów. "W wariancie uśrednionym jest to około 32 mln baryłek ekwiwalentu ropy, co oznacza wzrost bazy zasobowej Orlen na Norweskim Szelfie Kontynentalnym o około 7 procent. To bardzo dobry wynik" - podkreśla spółka.

Chcą sięgnąć po złoża niekonwencjonalne

I dodaje, że "sukces na złożu Afrodyta nie ogranicza się jedynie do dodatkowych wolumenów gazu. To również ważny krok w kierunku rozpoczęcia eksploatacji złóż niekonwencjonalnych na Szelfie".

Firma wylicza, że zasoby geologiczne już odkrytych norweskich złóż niekonwencjonalnych wynoszą około 800 mld m sześc. gazu. Do tej pory, ze względu na trudności techniczne, ich zagospodarowanie nie było brane pod uwagę.

"Orlen Upstream Norway ma ambicję, aby to zmienić. W tym roku spółka uzyskała 20 proc. udziałów w niekonwencjonalnym złożu Victoria, którego zasoby geologiczne są oceniane na 140 mld m sześc. gazu. Zasoby wydobywalne będą oczywiście mniejsze, a ich wielkość będzie można ocenić dopiero po przeprowadzeniu dodatkowych prac na złożu. Afrodyta może zatem stać się ważnym punktem odniesienia dla kolejnych projektów związanych z zagospodarowaniem niekonwencjonalnych zasobów gazu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym" - tłumaczy koncern.

Wybrane dla Ciebie