Saudi Aramco sprzeda ważne polskie aktywa? Miłosz Motyka zabrał głos

Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że Saudi Aramco nie przekazało sygnałów wskazujących na zagrożenie dla polskiego rynku naftowego. Według PAP resort energii i Orlen pozostają w kontakcie z saudyjskim koncernem, a dostawy paliw są zabezpieczone.

Posiedzenie rz?du (20.10)
20.10.2026, Warszawa, Posiedzenie rzadu, fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
N/z Milosz Motyka
Tomasz Jastrzebowski/REPORTERMinister energii Miłosz Motyka (PSL)
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Jacek Losik

Szef resortu energii odniósł się w środę do doniesień medialnych, z których wynika, że Saudi Aramco rozważa sprzedaż polskich spółek. Wśród majątku koncernu w Polsce znajduje się m.in. 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej.

– Nie mamy sygnałów ze strony Saudi Aramco, by dochodziło do jakichś zmian – poinformował Miłosz Motyka. Dodał, że Ministerstwo Energii oraz Orlen utrzymują kontakt z saudyjską firmą.

– Jeżeli chodzi o dostawy paliw, są one w pełni zagwarantowane, jeżeli chodzi o procedurę związaną z własnością, tutaj także nie mamy sygnałów, aby miało być jakiekolwiek ryzyko dla naszego rynku – podkreślił szef Ministerstwa Energii.

Motyka zapowiedział dalsze rozmowy z polskimi i saudyjskimi instytucjami. – Będziemy oczywiście w kontakcie z Ministerstwem Aktywów Państwowych i Królestwem Arabii Saudyjskiej, natomiast na najbliższy czas nie przewidujemy żadnych zmian i ryzyk, nic, co mogłoby zagrozić bezpieczeństwu dostaw czy funkcjonowania rynku naftowego w Polsce – zapewnił minister energii.

Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka na stanowisko koncernu

We wtorek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun mówił o trwających analizach dotyczących biznesu Saudi Aramco w Polsce. – Sytuacja jest dynamiczna – tłumaczył. Resort oczekuje na stanowisko saudyjskiego koncernu.

Według Balczuna dwa tygodnie wcześniej zarząd Orlenu rozmawiał z Saudi Aramco, a podczas spotkania przedstawiono jeden z możliwych scenariuszy. W najbliższym czasie z saudyjską spółką ma także rozmawiać prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

Ważne aktywa w rękach Saudyjczyków

O możliwych planach Saudi Aramco napisała w piątek "Rzeczpospolita". Dziennik wskazał dwa rozważane warianty: wycofanie koncernu z Polski albo sprzedaż Aramco Fuels Poland, spółki zajmującej się hurtowym obrotem paliwami.

Saudi Aramco posiada również: 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej oraz 50 proc. udziałów w Air BP Aramco Poland, dostawcy paliwa lotniczego.

Koncern przejął polskie aktywa w 2022 r. Było to związane z realizacją środków zaradczych wskazanych przez Komisję Europejską jako warunek zgody na połączenie Orlenu z Grupą Lotos.

Po publikacji "Rzeczpospolitej" Ministerstwo Aktywów Państwowych przekazało, że o ewentualnych zmianach właścicielskich w Rafinerii Gdańskiej trzeba powiadomić ministra aktywów państwowych. Szef resortu może wyrazić sprzeciw, jeśli sprzedaż zagrażałaby funkcjonowaniu lub integralności infrastruktury krytycznej.

Wybrane dla Ciebie