Katar wznowi dostawy do Polski. Orlen ma ważną wiadomość

Malwina Gadawa
Wiceprezes Orlenu Robert SoszyńskiWiceprezes Orlenu Robert Soszyński
Źródło zdjęć: © East News | Andrzej Kulpita

Po miesiącach przerwy Orlen spodziewa się wznowienia dostaw LNG z Kataru. Pierwszy ładunek ma dotrzeć do Polski za kilkanaście dni – zapowiedział wiceprezes Robert Soszyński. Koncern szykuje też ekspansję na azjatyckim rynku gazu. W pierwszym kwartale 2027 r. otworzy biuro handlowe w Singapurze.

– Myślimy o nowych rynkach, walczymy o nowe rynki. Tak naprawdę gaz w Orlenie sięga po zupełnie nowe wyzwania. Takim widomym przykładem tych działań jest fakt, że otwieramy biuro w Singapurze, o czym naprawdę z niemałą dumą chcę państwa poinformować – powiedział wiceprezes koncernu Robert Soszyński na konferencji Orlen Gas Meeting.

Gigant otworzy biuro w Azji

Wyjaśnił, że singapurskie biuro będzie działało w strukturach brytyjskiej spółki grupy – Orlen LNG Trading. Otwarcie nowego biura przewidywane jest w I kwartale 2027 r.

Jak wyjaśniono w informacji prasowej, Azja odpowiada za większość światowego popytu na LNG, a prognozy wskazują na jego dalszy wzrost w kolejnych latach. Obecność w Singapurze ma zapewnić zespołowi Orlen LNG Trading bliski kontakt z klientami i partnerami biznesowymi – dodano.

Pozwoli nam to rozpędzić naszą działalność tradingową na rynkach azjatyckich – podkreślił wiceprezes.

Odniósł się także do realizacji kontraktu Orlenu z QatarEnergy na dostawy gazu skroplonego (LNG) do Polski.

Orlen wraca do dostaw LNG z Kataru

– Za kilkanaście dni spodziewamy się ładunku z kontraktu katarskiego. Nie byłaby to wielka sensacja, ale biorąc pod uwagę to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, na pewno warto to podkreślić – powiedział Soszyński.

Dodał, że według jego wiedzy jest to pierwszy ładunek LNG od koncernu QatarEnergy, jaki płynie do Europy od momentu wstrzymania dostaw w marcu tego roku. Katarska firma zatrzymała wówczas produkcję gazu skroplonego (LNG) i ogłosiła stan siły wyższej w stosunku do kontraktów podpisanych z odbiorcami, w tym z Orlenem. To efekt konfliktu pomiędzy USA a Iranem, w wyniku którego niedostępna dla tankowców stała się Cieśnina Ormuz.

Orlen i jego spółki zależne to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, w Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy naftowej i gazu ziemnego, petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej na modułowe reaktory SMR.

Wybrane dla Ciebie