Dawid Podsiadło nie wytrzymał. Zwraca uwagę na lockdownowy absurd

Teatry, stadiony i kina są już "odmrożone". Piosenkarze i artyści sceniczni jednak wciąż muszą poczekać na możliwość występów przed publicznością. "Nie rozumiem skąd to 'wyjątkowe' traktowanie branży muzycznej" - napisał na Facebooku Dawid Posiadło, który zwrócił uwagę na problem.

Dawid PodsiadłoLockdown w Polsce. Dawid Podsiadło zwraca uwagę na nierówne traktowanie piosenkarzy.
Źródło zdjęć: © fot. ONS
oprac.  KRO

W opublikowanej wiadomości Dawid Podsiadło zwraca uwagę, że Polacy mogą już zasiąść na widowni teatrów czy stadionów. Od kilku dni ponownie otworzyły się również kina. "Odmrożenia" jednak nie mogą doczekać się artyści występujący przed publicznością.

"Nawet jeżeli planujemy zagrać W TYCH SAMYCH miejscach i obiektach, z przestrzeganiem DOKŁADNIE TYCH SAMYCH środków ostrożności. Teatr, sport, kabaret, kino - tak. Koncert - nie" - pisze na Facebooku Dawid Podsiadło (pisownia oryginalna).

"Nie rozumiem skąd to 'wyjątkowe' traktowanie branży muzycznej. W całym kraju plenerowe restauracje, imprezownie, amfiteatry, i stadiony przyjmują tysiące ludzi a nam zakazuje się spotkań z Wami tylko dlatego że wykonujemy muzykę na żywo" - czytamy dalej.

Pracownik pod wpływem alkoholu w czasie pracy zdalnej. "W razie wypadku to wyłącza odpowiedzialność pracodawcy"

Niektórzy artyści znaleźli sposób na obejście zakazu. Dla przykładu Kortez w dniach od 24 do 26 maja wystąpi w Warszawie na "spektaklu teatralnym dźwięku, cienia i światła". Organizatorzy w opisie wydarzenia zapewniają, że dostosują się do wszystkich zasad reżimu sanitarnego.

"Spektakl teatralny odbędzie się w obowiązującym reżimie sanitarnym z wypełnieniem 50 proc. publiczności z zachowaniem obowiązku zakrywania ust i nosa" - czytamy w opisie.

Na poniedziałek zaplanowany jest protest muzyków. Jak wyjaśniały Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Artystycznych i Rozrywkowych oraz Izba Gospodarcza Menedżerów Artystów Polskich artyści otrzymali wcześniej zapewnienie o zgodzie na powrót koncertów. W rozporządzeniu o obostrzeniach jednak próżno szukać zgody na organizację takich imprez.

Obostrzenia obejmujące muzyków mogą się odbić na finansach państwa np. z tytułu podatków. W 2019 roku sprzedaż fizyczna i cyfrowa wyniosła blisko 300 mln złotych, a cały rynek wzrósł o prawie 3 proc. w stosunku do roku poprzedniego - podały Związek Producentów Audio Video (ZPAV) oraz Międzynarodowa Federacja Przemysłu Muzycznego (IFPI).

Natomiast światowy rynek nagraniowy w 2020 rok wzrósł o 7,4 proc. a przychody przemysłu nagraniowego osiągneły wysokość 21,6 mld dolarów - wynika z raportu Global Music Report opublikowanych przez IFPI, które podaje ZPAV.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł