Decyzja na całe życie? Już nie. Eksperci: rynek mieszkań w punkcie zwrotnym
Do 2040 r. roku udział osób w wieku 65+ wzrośnie do niemal 30 proc. populacji, co wpłynie na strukturę popytu na mieszkania, ale i przesunie oczekiwania wobec standardu życia oraz sposobu korzystania z mieszkań w stronę bezpieczeństwa, funkcjonalności i przewidywalnych kosztów - wynika z raportu Living 2040.
Z raportu wynika, że w wyniku zmian demograficznych własność, najem oraz nowe formy zamieszkiwania będą się uzupełniać, odpowiadając na różne etapy życia, możliwości finansowe i styl funkcjonowania mieszkańców.
Badania konsumenckie zrealizowane na potrzeby raportu pokazują, że znaczna część Polaków nie postrzega swojej obecnej sytuacji mieszkaniowej jako optymalnej, a w perspektywie kilkunastu lat deklaruje gotowość do zmiany formy zamieszkania. Kluczowe znaczenie mają przy tym nie tylko koszty, ale także funkcjonalność mieszkań, bezpieczeństwo okolicy oraz lokalizacja - napisano w komunikacie prasowym.
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące
Dla 45 proc. respondentów najważniejszym kryterium wyboru mieszkania jest cena i koszt utrzymania, 42 proc. wskazuje na bezpieczeństwo okolicy, a 39 proc. na ciszę i spokój. Prestiż lokalizacji pozostaje istotny jedynie dla 11 proc. badanych, co pokazuje wyraźną zmianę priorytetów konsumenckich - dodano.
W ocenie autorów raportu, mieszkanie przestaje być wyłącznie jednorazową decyzją "na całe życie" i dla coraz większej grupy osób staje się elementem strategii życiowej - zależnym od etapu kariery, sytuacji rodzinnej, stanu zdrowia czy mobilności zawodowej.
Zdaniem ekspertów Skanska Residential rynek mieszkaniowy znajduje się obecnie w punkcie zwrotnym, który wymaga innego podejścia do projektowania i planowania inwestycji.
"Raport Living 2040 pokazuje, że przyszłość rynku będzie oparta na większej elastyczności, bezpieczeństwie i długoterminowym myśleniu - odpowiadającym na różne potrzeby i etapy życia mieszkańców. W praktyce oznacza to większy nacisk na funkcjonalność, dostęp do usług, zieleni i przewidywalne koszty użytkowania, a nie tylko na sam standard lokalu" - uważa Aleksandra Goller, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu, Skanska Residential.
Mieszkanie jako rozwiązanie do konkretnego etapu życia
Z raportu wynika, że czynniki związane z otoczeniem mieszkania coraz częściej wygrywają ze standardem samego lokalu: 37 proc. badanych wskazuje lokalizację (bliskość pracy i szkoły), 34 proc. dostęp do terenów zielonych, a 32 proc. dostęp do usług, przy 30 proc. wskazań dla standardu mieszkania.
Jak podano, ewolucję zachowań użytkowników rynku mieszkaniowego pokazują dane rynkowe portalu ogłoszeniowego Nieruchomosci-online.pl - coraz więcej osób traktuje mieszkanie jako rozwiązanie dopasowane do konkretnego etapu życia, a nie jedną decyzję podejmowaną raz na zawsze.
32 proc. badanych nie mieszka we własnym mieszkaniu lub domu - obejmuje to zarówno osoby wynajmujące (15 proc.), jak i mieszkające z rodziną lub u znajomych bez formalnych opłat (17 proc.). Jednocześnie elastyczne modele zamieszkiwania, takie jak coliving czy subskrypcje, pozostają na razie niszowe (1 proc.), mimo rosnącej mobilności życiowej i zawodowej.
Raport Living 2040 został przygotowany przez Open Format we współpracy ze Skanska Residential oraz portalem ogłoszeniowym Nieruchomosci-online.pl.