Nowe mieszkania. Oto co się dzieje na rynku
Rośnie nadpodaż gotowych mieszkań. "Rzeczpospolita" informuje, że pod ubiegłego roku w największych miastach ponad 16,3 tys. ukończonych mieszkań czekało na klientów.
Dziennik informuje, że pod koniec 2025 roku siedem największych polskich miast (Warszawa, Wrocław, Trójmiasto, Kraków, Poznań, Łódź, Katowice) miało do zaoferowania aż 71 tys. nowych mieszkań. Spośród nich 16,3 tys. to gotowe lokale, co stanowi 23 proc. całej oferty.
Dane portalu Tabelaofert.pl pokazują, że odsetek gotowych mieszkań wzrasta. W latach poprzednich oscylował on od 9,9 proc. w 2021 roku do 15,8 proc. w 2022 roku. Obecny poziom 23 proc. to najwyższa wartość od lat. Taka sytuacja zmusza deweloperów do szukania sposobów na przyciągnięcie kupujących, co może oznaczać zbliżające się duże przeceny.
"Na tym się zarabiało poważne pieniądze". Biznesmen mówi o swoich pierwszych krokach
Ewa Palus, analityczka portalu Tabelaofert.pl w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wskazuje, że "wzrost udziału gotowych mieszkań w ofercie jest konsekwencją inwestycyjnego rozmachu deweloperów sprzed mniej więcej dwóch lat".
Ceny mieszkań. Sprawą zajmie się Bruksela
Ceny mieszkań w krajach UE wzrosły w latach 2013-2024 średnio o 60 proc., a ponad połowa mieszkańców dużych europejskich miast uznaje brak przystępnych cenowo mieszkań za pilny problem - wskazali eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE). Tanie mieszkalnictwo jest celem KE w 2026 r.
PIE przypomniał, że w tym roku odbędzie się pierwszy szczyt UE w sprawie mieszkalnictwa. Powstać ma też Europejski Sojusz Na Rzecz Mieszkalnictwa, który będzie wspierał współpracę i wymianę doświadczeń pomiędzy członkami UE. Z kolei w grudniu ubiegłego roku opublikowano Europejski plan na rzecz przystępnych cenowo mieszkań, wyznaczający obszary, w których ma zamiar działać Komisja Europejska.
"Plan składa się z czterech głównych filarów, które koncentrują się na podaży mieszkań, reformach prawa, inwestycjach oraz na wsparciu osób dotkniętych kryzysem mieszkaniowym. Jak wskazuje KE, w latach 2013-2024 ceny mieszkań wzrosły w całej UE w ujęciu nominalnym o 60 proc., a czynsze o 20 proc. Jednocześnie spadły nakłady na inwestycje mieszkaniowe, co pokazuje, że podaż mieszkań w Europie nie nadążyła za rosnącym popytem w ostatniej dekadzie. KE szacuje, że aby zaspokoić obecne zapotrzebowanie na mieszkania w UE podaż powinna wzrosnąć o 650 tys. mieszkań rocznie do poziomu 2,25 mln" - podał w "Tygodniku Gospodarczym" PIE Jędrzej Lubasiński.
Według przytoczonego przez PIE badania Eurobarometru, 53 proc. mieszkańców polskich dużych miast uważa, że brak cenowo przystępnych mieszkań jest problemem wymagającym pilnego działania. To nieznacznie więcej niż średnio w całej UE, w której na pilność takiego problemu wskazuje 51 proc. osób. Polska pod tym względem jest na 10. miejscu w UE za Hiszpanią, Holandią czy Czechami, ale przed Niemcami czy Słowacją. Kolejne 26 proc. osób żyjących w dużych miastach w Polsce wskazało, że brak przystępnych cenowo mieszkań, to również problem wymagający działań w przyszłości i był to wynik o 4 pkt. proc. niższy niż średnio w UE.
Źródło: "Rzeczpospolita"