Worki na śmieci z kodami od 1 maja? Polacy poruszeni. Sprawdzili
W sieci krąży informacja o rzekomej "śmieciowej rewolucji" od 1 maja i obowiązkowych kodach na workach. Polacy obawiają się nowych zasad i kar, ale przekaz jest mylący. W rzeczywistości chodzi o lokalny pilotaż w jednym mieście, a nie ogólnopolskie zmiany. Sprawę opisał Konkret24.
W kwietniu po mediach społecznościowych zaczęła krążyć grafika sugerująca, że od 1 maja w całej Polsce pojawi się obowiązek oznaczania worków na śmieci kodami. Krótki komunikat wywołał sporo kontrowersji i spekulacji.
Pod postami na ten temat pojawiły się tysiące komentarzy, często bardzo emocjonalnych. Część osób obawiała się wzrostu opłat za odbiór śmieci, inni sugerowali, że system doprowadzi do nielegalnego wyrzucania odpadów. Nie brakowało też ironicznych wpisów i teorii spiskowych - informuje Konkret24.
"Mamy rolę do odegrania". Prezes UOKiK tłumaczy sens nakładania kar
Kody na workach na śmieci? Pilotaż w jednym mieście
Jaka jest prawda? Worki na śmieci z kodami faktycznie się pojawią. Ale wyłącznie w Jarosławiu na Podkarpaciu i to w ramach eksperymentu. Od 1 maja rusza tam program pilotażowy, w ramach którego mieszkańcy otrzymają naklejki z kodami kreskowymi. Mają je umieszczać na workach z odpadami.
Co ważne, brak naklejki nie oznacza, że śmieci nie zostaną odebrane. Miasto podkreśla, że odbiór będzie odbywał się normalnie. Pilotaż ma potrwać do końca 2026 roku i ma dać odpowiedzi na pytania o skuteczność systemu gospodarowania odpadami.
Kody mają pomóc w identyfikacji problemów, takich jak zupełny brak segregacji czy podrzucanie śmieci. Miasto deklaruje, że chodzi o edukację, a nie karanie mieszkańców.
Dodatkową motywacją, by taki pilotaż przeprowadzić, były wymogi dotyczące poziomu recyklingu. Gminy muszą osiągać określone wskaźniki, inaczej grożą im kary finansowe. Lepsza kontrola odpadów ma pomóc w ich spełnieniu.
Kody kreskowe lub QR także na Mazowszu i w Małopolsce
Podobne systemy funkcjonują już jednak także w innych gminach w Polsce. Kody kreskowe lub QR stosowane są m.in. na Mazowszu i w Małopolsce. Pozwalają przypisać odpady do konkretnego gospodarstwa i kontrolować sposób ich segregacji.
Kody kreskowe na worki z odpadami od 2021 roku stosują m.in. gmina i miasto Wyszogród oraz gmina Wołomin (województwo mazowieckie). Od 2025 roku takie rozwiązanie ma też przygraniczna gmina Medyka (podkarpackie). Nieco bardziej skomplikowany system jest w gminie Radłów (małopolskie). Tam od 2021 roku mieszkańcy muszą naklejać specjalne kody kreskowe na koszach na odpady, a na worki trafiają kody QR - czytamy.
Obowiązek segregacji wynika z przepisów prawa, a jego brak wiąże się z wyższymi opłatami. Nowe technologie mają ułatwić gminom egzekwowanie tych zasad.
Źródło: konkret24.tvn24.pl