Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|
aktualizacja

"Decyzja sądu była błędna". Sprawa zamku w Stobnicy odłożona

253
Podziel się:

Nie odbędzie się zaplanowane na wtorek w Sądzie Okręgowym w Poznaniu posiedzenie ws. zażalenia prokuratury na umorzenie postępowania karnego przeciwko trzem oskarżonym w związku z budową tzw. zamku w Stobnicy. Powodem jest przebywanie sędzi na zwolnieniu.

"Decyzja sądu była błędna". Sprawa zamku w Stobnicy odłożona
Posiedzenie ws. zażalenia na decyzję o umorzeniu postępowania ws. zamku w Stobnicy odwołane (East News, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER)

Posiedzenie miało się odbyć we wtorek w Sądzie Okręgowym w Poznaniu. Biuro prasowe sądu poinformowało jednak we wtorek rano, że posiedzenie nie odbędzie się z powodu przebywania sędzi na zwolnieniu. Nowego terminu posiedzenia jeszcze nie wyznaczono.

Budowa tzw. zamku w Stobnicy to inwestycja poznańskiej spółki D.J.T., która jest prowadzona na obszarze Natura 2000. Powstający na skraju Puszczy Noteckiej obiekt wielorodzinny ma liczyć 14 nadziemnych kondygnacji i mieć kilkudziesięciometrową wieżę. W sierpniu 2018 r. minister środowiska polecił Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska wszczęcie kontroli procesu wydania decyzji dotyczących budowy. W tej sprawie zawiadomiono również prokuraturę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Co dziś się wydarzy w Wielkiej Brytanii? Długa lista spotkań Karola III

Zamek w Stobnicy

Pod koniec 2020 roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko osobom, "których działania mają związek z realizacją nielegalnej inwestycji". Aktem oskarżenia objęto sześć osób. Wobec siódmej, z uwagi na jej śmierć, prokurator umorzył postępowanie w zakresie stawianych jej zarzutów.

Wśród oskarżonych byli reprezentujący spółkę prowadzącą inwestycję Paweł N. i Dymitr N. Paweł N. został oskarżony o użycie poświadczającego nieprawdę dokumentu, złożenie fałszywego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością oraz o prowadzenie działalności zagrażającej środowisku. Dymitra N. oskarżono o realizowanie wbrew zakazowi inwestycji budowlanej na Obszarze Specjalnej Ochrony Ptaków w ramach sieci Natura 2000.

Według prokuratury Waldemar S. jako architekt i główny projektant, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poświadczył nieprawdę w dokumencie poprzez podanie nierzetelnych danych dotyczących wielkości powierzchni planowanej do przekształcenia i udzielił w ten sposób pomocy Pawłowi N. do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.

Zamek w Stobnicy. Decyzja sądu

Na początku czerwca Sąd Rejonowy w Obornikach zdecydował o umorzeniu postępowania karnego wobec Pawła N., Dymitra N. oraz Waldemara S.

Zażalenie na to postanowienie sądu złożył Prokurator Okręgowy w Poznaniu. Jak tłumaczył PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak, w ocenie prokuratora postanowienie to było pozbawione podstaw.

Decyzja sądu jest błędna, ponieważ inwestycja budowy olbrzymiego obiektu mieszkalnego i gospodarczego na terenie Obszaru Specjalnej Ochrony Ptaków w ramach sieci Natura 2000 w oczywisty sposób podpada pod literę art. 188 kk. (prowadzenie działalności zagrażającej środowisku – przyp. red.). Przepis ten umożliwia ukaranie karą do dwóch lat pozbawienia wolności osoby, które prowadzą działalność zagrażającą przyrodzie na terenach chronionych – podał prok. Wawrzyniak.

W zażaleniu podkreślono, że oskarżeni byli w pełni świadomi, że prowadzą inwestycję wymagającą uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, niezgodnie z prawdą zaniżyli do 1,7 ha powierzchnię inwestycji w złożonej do urzędów dokumentacji. Ponadto prokurator okręgowy uznał za niedopuszczalne oparcie się przez obornicki sąd na zaskarżonym do NSA skargą kasacyjną wyroku z 12 stycznia 2022 r. Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

W trakcie czerwcowego posiedzenia w Sądzie Rejonowym w Obornikach wnioski o umorzenie postępowania złożyli także pozostali oskarżeni w tej sprawie: Iwona P. – która pełniła funkcję inspektora nadzoru budowlanego w Obornikach, a także Marek J. i Bernadeta G. – pracownicy Wydziału Architektury i Budownictwa w Starostwie Powiatowym w Obornikach. Z uwagi jednak na to, że te wnioski zostały przez nich złożone dopiero w trakcie posiedzenia – sąd wyłączył ich sprawę; wnioski te mają być rozpatrywane w trakcie odrębnego posiedzenia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(253)
ciekawe
2 miesiące temu
gdzie te cwaniaczki mają swój parasol. W kręgach związanych z p(i)siarnią to na 200%.
Salamandra
2 miesiące temu
Natura 2000? Las zasadzony 70 lat temu na piasku, na którym nic nie mogło urosnąć. Monokultura leśna, w której brak życia. Nawet ptaki omijają tę "puszczę". Dajcie ludziom zarabiać i tworzyć miejsca pracy. No, chyba, że jest to inwestycja jakiegoś ruskiego oligarchy, a ci N. to tylko słupy
Rola
2 miesiące temu
Sądy są ich i nic im nic im nie zrobią co najwyżej za parę lat dostaną order taka jest praworządność uni
aaben
2 miesiące temu
Jedyny taki obiekt w Europie wybudowany od przynajmniej 200 lat!!! Atrakcja turystyczna na cały świat. Państwo zamiast kłaść kłody pod nogi powinno wspomóc inwestorów, przynajmniej przepisami z zastrzeżeniem możliwości dostępu dla zwiedzających. Promocja regionu i kraju a bałwany widzą tylko swoje dyletanctwo! TFU!!!
zgredek
2 miesiące temu
za calascia tej sprawy stoi sad ktory nie jest sadem a zorganizowana grupa broniaca lotrow przerkretasow korupcyjnch zlodzieli wszystkich urzednikow wlacznie z sedziami nalezy aresztowac gdyz sa zakala wymiaru sprawiedliwosci ktorzy potrafia ugotowac zwyklego czlowieka nie tak mial wygladac porzadek w naszym polskim domu po upadku tamtego ststemu
...
Następna strona