Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

Dojeżdża do pracy, pokonując 770 km w jedną stronę. Ta historia poruszyła Włochy

58
Podziel się:

Młoda kobieta codziennie jeździ pociągiem do pracy z Neapolu do Mediolanu, gdzie zatrudniona jest jako woźna w szkole. Aby dotrzeć na czas, wstaje o godz. 3:30. Historię Giuseppiny, która dwa razy dziennie pokonuje odległość ponad 770 kilometrów, przedstawiły włoskie media.

Dojeżdża do pracy, pokonując 770 km w jedną stronę. Ta historia poruszyła Włochy
29-letnia Giuseppina Giuliano z południa Włoch dojeżdża do pracy w Mediolanie. Pokonuje ponad 700 km dwa razy dziennie (Adobe Stock, Maruta Dmitri)

Prasa zaznacza, że mieszkanka Neapolu jest niewątpliwie jedną z absolutnych rekordzistek, jeśli chodzi o długość dojazdu do pracy. A wszystko to, dodaje, za pensję w wysokości 1165 euro miesięcznie, czyli poniżej średniej krajowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Wenecja umiera". Włosi testują wielki projekt

29-letnia Giuseppina Giuliano z południa Włoch w chaosie szkolnej biurokracji została zatrudniona w liceum Mediolanie na północy; czyli - jak zauważają media - dalej już nie można. Otrzymała etat woźnej i postanowiła przyjąć tę propozycję.

Zdecydowała, że z powodu wysokich kosztów wynajmu mieszkania lub pokoju w stolicy Lombardii będzie dojeżdżać do pracy. Wynajem pochłonąłby połowę jej pensji, podróże koleją z biletem miesięcznym kosztują mniej.

10 h w pociągu każdego dnia

W swoim neapolitańskim domu wstaje o godzinie 3:30 i o godzinie 5:00 wsiada do pociągu dużych prędkości jadącego do Mediolanu. Jedzie nim pięć godzin, pracuje od 10:30 do 17:00. Następnie wraca do domu.

"Czapki z głów dla odwagi i uporu, z jakim idzie ona pod prąd w kraju, w którym konieczność dojazdu 40 kilometrów do pracy to dla wielu utrapienie" - podkreśla dziennik "Il Foglio".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(58)
Rutkowski
4 dni temu
To ma jakieś drugie dno…
Klara
4 dni temu
Znam taką co dojeżdża 70 w jedną stronę i zarabia tylko na paliwo.
Maja
5 dni temu
To jakiś absurd.
Maeeryy
6 dni temu
Nie wiem jak jest z zatrudnieniem tam jeżeli chodzi o umowę. Ale u nas w kraju też są podobne sytuację. Firmy i przedsiębiorstwa zatrudniają najchętniej zatrudniają na czarno, umowę o dzieło albo zlecenie. Tylko w państwówki są fer co do pracownika i muszą przejść wszytki etapy zatrudnienia i dostają umowę. Znam osobę, która przez rok pracowała na czarno w różnych firmach z obietnicą zatrudnienia..... w końcu znalazła pracę jako woźna 100 km od domu za 2909zł brutto . + wysługa i premia. Przez to że człowiek jak był mlody patrzył aby się kasa zgadzała po pracy ma tylko 10 lat przepracownych na umowie w wieku 45 lat.... .... I co wstaje o 3 i jedzie. Wraca o 18-19.
Milla
6 dni temu
Po cholere tam pracuje. Skoro cche i lubi jezzic jej sprawa
...
Następna strona