Dopłata do używanych elektryków: Wiceminister: ryzykowny pomysł

- Finalną decyzję w sprawie dopłat z KPO do używanych samochodów elektrycznych podejmie resort klimatu; skłania się on ku ograniczeniu dopłat do takich aut i koncentracji na dopłatach do aut nowych - powiedział PAP wiceminister Jan Szyszko. Dodał, że wprowadzenie dopłat dla używanych elektryków było pomysłem Komisji Europejskiej.

Unsplash elektryczne auto elektryk elektromobilność stacja ładowaniaDecyzję ws. dopłat z KPO do używanych elektryków podejmie resort klimatu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko pytany był przez PAP o rozmowy z Komisją Europejską na temat dopłat dla samochodów elektrycznych, które pojawiły się w Krajowym Planie Odbudowy (KPO) po zaakceptowanej przez UE w lipcu br. rewizji. Szyszko powiedział, że celem polskiego rządu jest, aby "dopłaty były powszechne", a jednocześnie, by ich dostępność "ograniczała się do klasy średniej i osób mniej zamożnych".

Dopłaty do elektryków. Co używanymi autami?

Nie chcemy, żeby dopłaty były wykorzystywane przez klasę wyższą do zakupu aut luksusowych - poinformował wiceminister.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kto zapłaci akcyzę za elektryki? Adam Sikorski w Biznes Klasie.

Jak dodał, KE stwierdziła z kolei, że "dobrym pomysłem będzie w takim razie udostępnienie tego wsparcia również dla samochodów używanych". Szyszko zaznaczył, że finalną decyzję w sprawie kształtu tych dopłat podejmie jednak Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

- Z tego, co wiem, resort ten skłania się ku maksymalnemu ograniczeniu dopłat do aut używanych i koncentracji na dopłatach do aut nowych - powiedział wiceszef resortu funduszy.

Jak wyjaśnił, za takim rozwiązaniem przemawia argument praktyczny - "uwzględnienie jedno lub dwuletnich samochodów używanych w tym mechanizmie nie będzie stanowiło o jego efektywności", a może "spiętrzyć biurokratyczne trudności w jego realizacji". Szyszko ocenił, że program dopłat może działać "łatwiej i sprawniej", jeżeli będzie przeznaczony tylko dla samochodów nowych, ale "z sufitem cenowym".

Wiceszef MFiPR dodał też, że MKiŚ przeprowadziło analizy, z których wynika, że wydanie publicznych pieniędzy na używane elektryki to "ryzykowny pomysł". Zaznaczył przy tym, że patrząc na dane i prognozy rynku, wygląda na to, że samochody używane są i w najbliższych latach będą "marginesem rynku samochodów elektrycznych".

- Nie chcemy, by dopłaty wykorzystywane były do sprowadzania do Polski używanych elektroaut gorszej jakości. Intencją polityki rozwojowej jest stymulowanie elektromobilności – tanich, dostępnych, powszechnych, nowych samochodów zeroemisyjnych - stwierdził Szyszko.

Rewizja KPO

Jedną z kluczowych zmian w zrewidowanej wersji KPO jest zlikwidowanie zawartego we wcześniejszej wersji podatku od pojazdów spalinowych i zamienienie go m.in. na system dopłat do zakupu, wynajmu i leasingu przez osoby fizyczne nowych i używanych pojazdów zeroemisyjnych. Zmiana ta ma zwiększyć dostępność i popularność takich pojazdów. Dopłaty do elektryków zostaną sfinansowane z KPO. Rząd zaplanował na ten cel 373 mln euro, co ma pozwolić na dofinansowanie 40 tys. samochodów (przy założeniu, że dopłata na osobę wyniesie 40 tys. zł).

Krajowy Plan Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) to program, który ma wzmocnić polską gospodarkę. Jak napisano na rządowej stronie dot. KPO, środki z programu mają pomóc Polsce szybciej osiągnąć wyznaczone wcześniej cele, zrealizować nowe inwestycje, przyśpieszyć wzrost gospodarczy i zwiększyć zatrudnienie. Fundusze zostaną zainwestowane m.in. w rozwój gospodarki, innowacje, środowisko, cyfryzację, edukację i zdrowie. W ramach programu Polska otrzymuje pieniądze w postaci bezzwrotnych dotacji (część dotacyjna) oraz preferencyjnych pożyczek (część pożyczkowa).

1 lipca br. Komisja Europejska zaakceptowała zmiany w KPO, które polski rząd wysłał do Brukseli 30 kwietnia, a 16 lipca zrobiły to również kraje członkowskie UE. Po rewizji KPO składa się z 57 inwestycji i 54 reform. Polska otrzyma z KPO 59,8 mld euro, w tym 25,27 mld euro w postaci dotacji i 34,54 mld euro w formie pożyczek. Zgodnie z celami UE prawie 45 proc. budżetu KPO jest przeznaczona na cele klimatyczne, a ponad 21 proc. na transformację cyfrową

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]