DORA bez chaosu: jak firmy finansowe porządkują dane o dostawcach
Od chaosu do kontroli – w 2026 roku instytucje finansowe coraz częściej traktują DORA i Register of Information jako stały proces zarządczy, a nie jednorazowy wymóg regulatora.
Od momentu pełnego wejścia w życie rozporządzenia DORA (Digital Operational Resilience Act) w styczniu 2025 roku sektor finansowy w Unii Europejskiej funkcjonuje w nowej rzeczywistości regulacyjnej. W 2026 roku dla wielu instytucji nie jest to już etap przygotowań, lecz codziennego funkcjonowania pod realnym nadzorem regulacyjnym. Jednym z obszarów, który w praktyce okazał się szczególnie wymagający, jest uporządkowanie danych o dostawcach ICT oraz prowadzenie Register of Information.
Początkowo wdrażanie DORA w wielu organizacjach wiązało się z chaosem operacyjnym. Informacje o dostawcach były rozproszone pomiędzy różnymi działami, a ich jakość i spójność często pozostawiały wiele do życzenia. Nowe wymogi regulacyjne szybko ujawniły, że dotychczasowe podejście do zarządzania danymi nie jest wystarczające.
Register of Information jako fundament DORA
Zgodnie z rozporządzeniem DORA (UE 2022/2554), instytucje finansowe są zobowiązane do utrzymywania kompletnego i aktualnego rejestru wszystkich umów z dostawcami usług ICT. Register of Information obejmuje zarówno dane kontraktowe, jak i informacje o funkcjach biznesowych wspieranych przez danego dostawcę oraz o ich znaczeniu dla ciągłości działania.
W praktyce rejestr ten stał się centralnym punktem łączącym zarządzanie ryzykiem ICT, outsourcingiem technologicznym, ciągłością działania oraz relacjami z kluczowymi partnerami technologicznymi. Dane z Register of Information są analizowane przez krajowe organy nadzorcze, a następnie wykorzystywane na poziomie europejskim do identyfikacji kluczowych dostawców ICT o potencjalnym znaczeniu systemowym.
Dlaczego dane o dostawcach wymykają się spod kontroli
Wiele firm finansowych już przed DORA korzystało z rozbudowanych ekosystemów technologicznych. Dostawcy chmury, oprogramowania, infrastruktury czy usług wspierających byli zarządzani w różnych systemach i przez różne zespoły. Brak jednolitych definicji, rozbieżne klasyfikacje i ręczne aktualizacje danych prowadziły do niespójności, które stały się widoczne dopiero w momencie budowy Register of Information.
W 2026 roku coraz więcej instytucji rozumie, że problemem nie jest sama liczba dostawców, lecz brak uporządkowanego procesu zarządzania informacją. Ręczne arkusze kalkulacyjne, stosowane często w pierwszej fazie wdrażania DORA, nie są w stanie zapewnić aktualności, kontroli wersji ani odpowiedniej ścieżki audytowej.
Od obowiązku regulacyjnego do procesu zarządczego
Firmy, które skutecznie poradziły sobie z DORA, potraktowały Register of Information jako element stałego procesu zarządczego, a nie jednorazowy dokument przygotowany na potrzeby regulatora. Kluczowe okazało się scentralizowanie danych o dostawcach, ujednolicenie sposobu ich klasyfikacji oraz jasne przypisanie odpowiedzialności za utrzymanie rejestru.
Dzięki temu Register of Information zaczął pełnić funkcję narzędzia wspierającego podejmowanie decyzji, umożliwiając lepszą ocenę ryzyk, identyfikację zależności technologicznych oraz przygotowanie się na potencjalne incydenty operacyjne.
Wsparcie narzędzi specjalistycznych
W odpowiedzi na rosnącą złożoność wymogów DORA coraz więcej firm finansowych sięga po wyspecjalizowane rozwiązania technologiczne przeznaczone do zarządzania Register of Information. Narzędzia te pozwalają na centralne gromadzenie danych o dostawcach ICT, ich bieżącą aktualizację oraz przygotowanie informacji w sposób zgodny z oczekiwaniami nadzorczymi.
Jednym z przykładów takiego podejścia jest Copla Register of Information, które wspiera organizacje w utrzymaniu spójnych i aktualnych danych, dokumentowaniu zmian w relacjach z dostawcami oraz przygotowaniu się do kontroli regulacyjnych. Rozwiązania tego typu nie zastępują decyzji zarządczych ani odpowiedzialności organizacyjnej, lecz zapewniają strukturę i przejrzystość, bez których DORA staje się trudna do opanowania.
Co oznacza "DORA bez chaosu" w 2026 roku
Dla instytucji finansowych działających w Polsce i całej Unii Europejskiej "DORA bez chaosu" oznacza dziś zdolność do szybkiego i wiarygodnego wykazania, że dane o dostawcach ICT są kompletne, aktualne i spójne. Oznacza to również gotowość do udostępnienia Register of Information organom nadzoru bez potrzeby doraźnych korekt czy ręcznego porządkowania informacji.
Firmy, które zainwestowały w uporządkowanie danych i odpowiednie wsparcie technologiczne, zauważają, że DORA przestaje być źródłem presji regulacyjnej. Zamiast tego staje się impulsem do poprawy ładu korporacyjnego, profesjonalizacji zarządzania dostawcami oraz budowania trwałej odporności operacyjnej.