Dymisja prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Odpowiedzialny za "Czyste powietrze" odchodzi

- W piątek zrezygnowałem, było to w pełni przyjazne rozstanie. Było to 36 miesięcy na posterunku jeśli chodzi o "Czyste powietrze" i OZE - powiedział Piotr Woźny, były już prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Piotr Woźny nie jest już prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Źródło zdjęć: © NFOŚiGW
Krzysztof Janoś

Piotr Woźny w oświadczeniu przekazanym PAP przekonywał, że Polska przez 3 lata jego zarządzania w NFOŚiGW "dosyć mocno zmieniła".

- Moja aktywność w tym projekcie dobiegła końca chociaż będę społecznym doradcą ministra Kurtyki ds. wdrażania programu "Czyste powietrze" - zadeklarował Piotr Woźny.

Zobacz także: Lotniska nie będą już takie same. Zmiany są ogromne

Decyzja Woźnego może być pokłosiem konfliktu w rządzie wokół programu "Czyste powietrze". Jak już pisaliśmy w money.pl, wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski prowadził zażartą dyskusję z Piotrem Woźnym.

Obaj panowie pokłócili się o węgiel i import energii z krajów UE. Zaczęło się od wpisu na twitterowym koncie wiceministra aktywów państwowych Janusza Kowalskiego.

Powołując się na "Wysokie Napięcie" i informację o przerwaniu łańcucha dostaw komponentów dla instalacji OZE, minister uznał, że to "kolejny merytoryczny argument za tym, by bezpieczeństwo energetyczne Polski opierać na własnych zasobach", czyli na węglu, a nie na imporcie technologii.

Jak dodał: "w kryzysie można polegać tylko na sobie". Z tym nie zgodził się Piotr Woźny, wcześniej minister, a obecnie prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a także pełnomocnik premiera ds. programu "Czyste Powietrze".

"A ja bym Panie Ministrze, z uwagi na kryzys, szybko rozbudował interkonektory łączące polski system elektroenergetyczny z rynkami UE. Polskie firmy będą potrzebowały tańszej energii elektrycznej z rynku hurtowego UE, żeby się odbudować. To powinien być element tarczy antykryzysowej". Na tym jednak dyskusja się nie zakończyła.

Ostatnie słowo należało do ministra Kowalskiego. Napisał do prezesa Woźnego: "wierzę, że obaj jesteśmy zwolennikami, by nie import i interkonektory, lecz własne zasoby i instalacje energetyczne stanowiły o bezpieczeństwie energetycznym Polski. To nie musi kłócić się z cenami energii, jeśli UE zracjonalizuje swoją politykę energetyczną".

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Finał afery o kluczową działkę. "Sprawa została zamknięta"
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja przyjęła zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Ukraiński operator odpowiada na oskarżenia Orbana. "Ropociąg jest remontowany"
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Miliardy na rozbudowę Okęcia i realizację Portu Polska. Kluczowa umowa podpisana
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"
Prezydent zawetował ustawę ws. rolników. "Chcą utrzymać pewną patologię"