Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|
aktualizacja

Ekonomiści oburzeni tyradą szefa NBP. "Zastanawiam się, czy nie powinniśmy go pozwać za zniesławianie"

92
Podziel się:

Prof. Adam Glapiński podczas konferencji, którego głównym tematem miała być m.in. decyzja RPP o stopach proc., przez ok. 30 minut w ostrych słowach zarzucał ekonomistom i politykom kłamstwa. "Jestem oburzona. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy go pozwać za zniesławianie" - napisała Alicja Defratyka.

Ekonomiści oburzeni tyradą szefa NBP. "Zastanawiam się, czy nie powinniśmy go pozwać za zniesławianie"
Słowa prof. Adama Glapińskiego wywołały burzę w mediach społecznościowych (East News, X, East News, money.pl)

Przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej i prezes Narodowego Banku Polskiego dzień po decyzji RPP ws. stóp procentowych tradycyjnie wyjaśniał ją na specjalnej konferencji prasowej. Początek konferencji był zaskakujący. Prof. Glapiński w ostrych słowach zarzucał krytykom działań RPP kłamstwa i manipulacje. Dostało się zarówno mediom, ekonomistom, jak i politykom.

Warto przypomnieć, że to ostatnia konferencja prezesa NBP przed wyborami, które odbędą się 15 października. Tyrada prof. Adama Glapińskiego wywołała oburzenie wśród ekonomistów i dziennikarzy.

"Pytanie do Biura NBP: czy robicie z Panem Glapińskim 'odsłuchy'? Pan Glapiński ogląda później swoje konferencje? Może warto?" - pyta w serwisie X (dawniej Twitter) np. Maciej Głogowski z TOK FM.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Łamanie reguł się mści". Ekspert mówi, co będzie z cenami paliw po wyborach

Oburzenie po słowach prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego

"Prezes NBP Adam Glapiński już od 30 minut obraża ekonomistów i media. Powiedział, że media w rękach kapitału zagranicznego, w tym 'ta niebieska stacja', to 'całe kłamstwo całą dobę'. Powiedział, że to, co robią: 'To jest świństwo. To jest zdrada Polski'" - napisała ekonomistka Alicja Defratyka. Jeszcze ostrzej wypowiedziała się w kolejnym wpisie.

Ekonomiści zwracają przy tym uwagę na - delikatnie mówiąc - brak konsekwencji czy logiki w narracji NBP oraz słowach przewodniczącego RPP.

"Glapiński przyznał, że 'Inflacja spadła, czy to się Wam podoba, czy nie. Przykro mi, że przed wyborami. NIE MIELIŚMY NA TO WPŁYWU'. Czyli na banerze kłamał: 'DZIĘKI NBP, Polska jest na dobrej drodze - od 4 miesięcy ceny prawie się nie zmieniły!'" - napisał dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych.

Piotr Sobolewski, starszy analityk ds. sektora finansowego Polityki Insight skomentował wystąpienie prezesa NBP w takich słowach: "Glapiński do dziennikarzy: 'Kłamcie, ale trochę. Inflacja spadła, czy to się Wam podoba, czy nie. Przykro mi, że przed wyborami. NIE MIELIŚMY NA TO WPŁYWU'. Też NBP: 'DZIĘKI NBP POLSKA jest na dobrej drodze - od 4 miesięcy ceny prawie się nie zmieniły'. Czy to jest 'kłamanie, ale trochę'? ;)"

Co powiedział Adam Glapiński na konferencji?

- Zanim przejdę do wyjaśniania przyczyn wczorajszej decyzji i argumentacji, powiem tylko tyle: niestety, żyjemy w trudnym czasie kampanii wyborczej, jest jakieś ogólne wzmożenie. Polityków szczególnie, ale też ekonomistów, którzy ulegają emocjom politycznym. Ja się do tego w ogóle nie będę odnosił - powiedział na czwartkowej konferencji prezes banku centralnego.

Powinni pamiętać pseudoekonomiści, że wszystko zostaje w internecie. Inflacja spada, gwałtownie, szybko, w ostatnim miesiącu ponad połowę. W ostatnich pięciu miesiącach ceny nie rosną, patrząc miesiąc do miesiąca, ceny lekko spadły. W ostatnim półroczu ceny mniej więcej utrzymały się na tym samym poziomie - podkreślił.

- Panowie profesorowie, doktorzy, politycy, opamiętajcie się, jak można tak kłamać, całą dobę, na okrągło? - mówił przewodniczący RPP.

- Zeszliśmy z wysokiej inflacji. Wszyscy się z tego cieszmy. Zeszliśmy do inflacji umiarkowanej. Idziemy bardzo szybko do inflacji tzw. pełzającej. Kiedyś to już powiedziałem i rzuciło się na mnie stado rozszalałych buhajów. Polityków i zatrudnionych przez nich oszalałych ekonomistów. Że Glapiński powiedział, że inflacja 5-proc. to jest dobra inflacja. Nigdy takiego czegoś nie mówiłem. Naszym celem inflacyjnym jest 2,5 proc. Do tego dążymy z całych możliwych sił, w granicach rozsądku - mówił również.

Relacja z wystąpienia prezesa NBP jest dostępna TUTAJ.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(92)
Sulek50
3 miesiące temu
Nie wiem czy ktoś z krytyków oglądał wystąpienia Glapińskiego, bo przecież z każdego słowa wynikało że to po prostu właściwy człowiek na właściwym miejscu. Zamiana na specjalistę w rodzaju Sławomira Nitrasa czy Michała Szczerbę nie pomoże Polsce. Być może bardziej nadaje się Sławomir Nowak, ale obawiam się że czekając na swój proces może nie mieć czasu.
hmm,..
4 miesiące temu
Czy afera FOZZ nie zmieniła najlepszego ekonomisty w Polsce w pionka na szachownicy?
Adam N 1973
4 miesiące temu
Nie ma prawa się Pani oburzać, Pani Alicjo. Glapiński powiedział prawdę. Jako ekonomiści jesteście po prostu do bani, albo celowo siejecie panikę dla korzyści opozycji. To Glapiński powinien was, pseudoekspertów pozwać rok temu za zniesławianie. Okazał się bardziej rzeczowy od was
POLAK
5 miesięcy temu
Profesor POWIEDZIAŁ PRAWDĘ a tu takie oburzenie he he no BO PRAWDA BOLI OJ OJ BOLI JEST GRUPA w Polsce i ekonomistów i dziennikarzy których MOŻNA NAZWAĆ ZDRAJCAMI NARODU POLSKIEGO ! ! !
Zzzz
5 miesięcy temu
Jeszcze chwila i miejmy nadzieje ze i ten pan podzieli los obywatela z mokotowa przegrywajac wybory...czego się nie robi by utrzymać władze.....setki tys Polaków straci dorobek życia bo pis pchał kasę tylko do własnych kieszeni myśląc że tuz przed wyborami przypominając sobie o wyborcach zyskają głosy....nie dajcie się kredytobiorcy po raz kolejny wyruch... przez ludzi zachłannych pełnych buty I braku szacunku do obywateli którzy powierzyli im już dwukrotnie swój byt a zostali tak bezczelnie oszukani....żeby było jasne NIEEEEEEE jestem za PO jestem po prostu przeciw PiS......Skłócili wszystkich i wszędzie...w kraju za granicą bez względu na poglądy nikt nas nie szanuje...przy stole wigilijnym rodziny nie rozmawiają a miało być tak pięknie ..lecz czego się spodziewać gdy ojciec Jarka sam stwierdził że gdy Jarek dojdzie do władzy będzie źle .....dla obozu rzadzacego nie wazne jest cos co dobre dla Polski jesli to nie ich pomysl , dla nich liczy sie tylko to ze trzeba być przeciw opozycji jaką by nie była ,takie niestety maja podejscie.....decydujemy MY nie PO i PIS . Każdy głos się liczy
...
Następna strona