Eksport polskiego uzbrojenia. Będą ważne zmiany

W najbliższych miesiącach ma być wprowadzona zmiana w prawie, która umożliwi MON kupno uzbrojenia polskich producentów dla innych rządów. Mechanizm ma działać podobnie jak amerykański FMS - informuje czwartkowa "Rzeczpospolita".

Warszawa, 09.12.2024. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz udziela wywiadu po dyskusji "Wizja Sił Zbrojnych 2039 a wnioski z konfliktu na Ukrainie" w ramach konferencji ph. "Wnioski z wojny w Ukrainie - wyposażenie i struktura polskiej armii oraz Obrony Cywilnej", 9 bm. w Warszawie. (ad) PAP/Paweł SupernakWicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak

"To otwiera możliwości współpracy międzynarodowej Sił Zbrojnych RP, nie tylko w obszarze ćwiczeń i doskonalenie zdolności operacyjnych, ale też na płaszczyźnie wspólnego pozyskiwania sprzętu, co może pomóc w ujednoliceniu wyposażenia armii regionu" - powiedział "Rz" jeden z oficerów biorących udział w zakupach sprzętu dla WP.

Eksport uzbrojenia. Oto szczegóły zmian

Gazeta podała, że obecnie, o ile polski rząd chętnie korzysta z pomocy amerykańskiej administracji w negocjacjach z amerykańskimi koncernami zbrojeniowymi (mechanizm Foreign Military Sales - PAP), to sam takiego wsparcia w negocjacjach z polskim przemysłem obronnym sojusznikom nie oferuje. Obecnie nie ma prawnej możliwości, by Agencja Uzbrojenia zakupiła w polskim przemyśle zbrojeniowym uzbrojenie, które przekaże czy raczej odsprzeda potem rządowi innego kraju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ziobro dostał prezent od koalicji? "Taki jaki chciał"

"Takim przetarciem ścieżki w tym obszarze miał być europejski projekt EDIRPA i wspólny zakup z Norwegią, Litwą i Estonią zestawów przeciwlotniczych Piorun, które produkuje wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej Mesko. Jednak nasz projekt nie znalazł wystarczającego uznania w Komisji Europejskiej i w tej formie nie będzie realizowany" - zwróciła uwagę "Rz".

By wprowadzić mechanizm umożliwiający Agencji Uzbrojenia zakupy uzbrojenia w polskim przemyśle, które ma trafić do sojuszniczych rządów, najpewniej w pierwszym kwartale zostanie przeprowadzona nowelizacja ustawy o obronie ojczyzny.

"Z punktu widzenia rządów sojuszniczych, scedowanie obowiązku negocjacji szczegółowych na polski resort obrony znacznie ułatwia proces, ponieważ nie trzeba brać udziału w często długotrwałych i żmudnych rozmowach z polskim przemysłem obronnym. Na dodatek resort obrony może czasem po prostu zwiększać liczbę zamawianych systemów, w ramach opcji do kontraktów już podpisanych, albo je po prostu zwiększać" - wyjaśniono w tekście.

Wprowadzenie tej nowelizacji ma też ułatwić, a przez to zwiększyć, eksport polskiego uzbrojenia.

Wybrane dla Ciebie