Eksport zboża z Ukrainy. Wynik robi wrażenie

Pomimo rosyjskich ataków na porty na wybrzeżu Morza Czarnego i nad Dunajem Ukraina wyeksportowała w lipcu 4,2 mln ton żywności, czyli dwukrotnie więcej niż przed rokiem - poinformowała w poniedziałek agencja Reutera.

Za?adunek zbo?a w gda?skim porcie
11.07.2022 Gdansk  GBT Sp. z o.o. Gdanski Terminal Masowy - Gdansk Bulk Terminal na terenie Portu Gdansk.  Zaladunek zboza na statek Jenny P.  Fot. Przemek Swiderski/REPORTER
Przemek Swiderski/REPORTERUkraina wyeksportowała w lipcu 4,2 mln ton żywności, czyli dwukrotnie więcej niż przed rokiem
Źródło zdjęć: © East News | Przemek Swiderski/REPORTER

Wzrost eksportu w lipcu odnotowano pomimo nasilenia rosyjskich ataków na Odessę, kluczowe centrum eksportowe w basenie Morza Czarnego, a także Izmaił, główny port nad Dunajem. Z obu tych portów transportowane jest ukraińskie zboże.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak skalować biznes w IT? - Jarosław Królewski w Biznes Klasie

W ubiegłym roku większość pszenicy z Ukrainy trafiała do Hiszpanii, Egiptu i Indonezji, a kukurydza - do Hiszpanii i Chin. Na obecny eksport złożyła się tegoroczna pszenica oraz kukurydza pochodząca z ubiegłorocznych zbiorów.

Specjaliści z firmy konsultacyjnej ASAP, działającej w branży rolnej, uważają, że wielkość tegorocznego eksportu ukraińskich zbóż może spaść nawet o 14,5 mln ton.

Rosyjskie ataki na porty w Ukrainie

Przed rosyjską pełnowymiarową napaścią, czyli do lutego 2022 roku, Ukraina eksportowała 6 mln ton zbóż miesięcznie tylko przez porty czarnomorskie - przypomniał Reuters.

Rosja prowadzi ataki na ukraińską infrastrukturę portową. - Rosjanie są tego w pełni świadomi i uderzają w słabe punkty, celowo niszcząc naszą zdolność do eksportu żywności - podkreślił w rozmowie z Reutersem Dmytro Barinow z dyrekcji zarządu portów morskich Ukrainy.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl