Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Justyna Sobolak
|

Ekspresówka przez Mazury. Kontrowersje wokół budowy drogi S16

237
Podziel się:

Biznes widzi w niej szansę na rozwój, część mieszkańców rozwiązanie problemu korków. Ale ekolodzy i niektórzy samorządowcy ostrzegają przed degradacją Warmii i Mazur. Im bliżej budowy S16, tym więcej emocji. Do 25 marca zbierane są uwagi do wariantu drogi określanego jako "B".

Ekspresówka przez Mazury. Kontrowersje wokół budowy drogi S16
Przebieg trasy S16 przez Mazury wzbudza emocje (East News, PIOTR PLACZKOWSKI, REPORTER)

O budowie drogi S16 mówi się od kilkunastu lat. Od 2007 roku zbadano 41 wariantów tej trasy, w tym te zaproponowane w trakcie konsultacji społecznych przez mieszkańców i lokalne samorządy. W ubiegłym roku z 41 zostały już tylko 3 warianty, a obecnie mówi się o jednym - tzw. wariancie B. Zgodnie z nim trasa S16 przebiegałaby przez Mrągowo - Kosewo - Baranowo (od strony południowej) - Mikołajki - Woźnice - Drozdowo – Orzysz (od strony północnej) - Strzelniki - Klusy - Chrzanowo i Ełk.

Wariant A wykluczono, jak twierdzi GDDKiA, ze względu na znaczące, negatywne oddziaływanie inwestycji na obszar Natura 2000. Wariant C uzyskał nieco lepsze notowania niż wariant B, ale ostatecznie stwierdzono, że przebiega przez tereny mniej dotknięte działalnością człowieka niż wariant B. Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski zasugerował w rozmowie z dziennikarzami "Gazety Wyborczej", że wybór przebiegu trasy był nieprzypadkowy. Wariant C przebiegałby w odległości pół kilometra od posiadłości, w której czas spędzają Marta Kaczyńska z mężem. Burmistrz twierdzi, że do września w rozmowach z GDDKiA padały jasne deklaracje, że realizowany będzie wariant C.

Co z cudem natury?

Piotr Jakubowski jest przeciwny każdemu wariantowi drogi, która, jak twierdzi, stanie się korytarzem transportowym dla ciężkiego ruchu jako najkrótsza trasa tranzytowa między Berlinem a państwami bałtyckimi. - Dyskusja od dawna powinna toczyć się o tym, czy w ogóle powinno się budować drogę przez środek Mazur, a nie o tym, czy będzie to bardziej w Mikołajkach, czy bardziej w Rynie. Ciągłe mówienie, że problemem jest wybór pomiędzy wariantem A, B czy C, jest wieloletnim sposobem na dzielenie lokalnego społeczeństwa i odwracaniem uwagi od istoty sprawy - twierdzi.

Zobacz także: Ekspresówka przez mazurskie jeziora. "Już dziś samochody tam jeżdżą"

Przypomina, że od ponad roku oficjalnie mówi się, a co za tym idzie, prowadzi prace projektowe, nad zmianą przebiegu S16 od Ełku w kierunku Białegostoku (trasy Via Carpatia) przez środek biebrzańskich bagien. - Najbardziej przykre jest to, że to, co od wielu lat dzieje się w sprawie S16 na Mazurach, nie spowodowało, by ktoś wziął na poważnie pod uwagę prośby o analizę innych rozwiązań, chociażby południowej obwodnicy Mazur - twierdzi burmistrz Mikołajek.

Inwestycji na Mazurach przeciwni są ekolodzy. Oni także opowiadają się za południową obwodnicą Mazur. - Ze względu na urozmaicony teren z licznymi jeziorami i wzgórzami morenowymi przy budowie S16 niezbędne będą gigantyczne prace ziemne, przerzucenie milionów metrów sześciennych ziemi, odwodnienie bagien, zasypanie terenów podmokłych, a więc nastąpi dewastacja unikatowego terenu, który tak niedawno promowano jako "Mazury-Cud natury"! Konieczna będzie budowa estakad nad jeziorami, mniejszymi zbiornikami wodnymi, bagnami i trenami podmokłymi – mówi Krzysztof A. Worobiec, prezes Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur "Sadyba".

Łatwiejsza komunikacja, lepszy rozwój

Na konieczność budowy S16 zwraca uwagę Jerzy Szmit, szef struktur PiS na Warmii i Mazurach, w latach 2015-2017 wiceminister infrastruktury i budownictwa. - To nie jest wymysł ostatnich lat. O konieczności budowy drogi mówi się od 30 lat. W międzyczasie opracowano 41 wariantów jej przebiegu. Wszystkie zostały oprotestowane. Wreszcie udało się ustalić ten, który jest najbardziej optymalny – mówi w rozmowie z money.pl. Jak twierdzi, Warmia i Mazury to jeden z najuboższych obszarów nie tylko Polski, ale i Unii Europejskiej. - Jednym ze sposobów, żeby podnieść dobrobyt mieszkańców, jest poprawa komunikacji. Stan dróg jest jednym z najbardziej dotkliwych barier wzrostu – zwraca uwagę. Przypomina, że dzisiaj ruch rozlewa się po innych drogach województwa, co zwiększa liczbę wypadków, zwłaszcza tych z udziałem zwierząt.

O wariancie B mówi, że jest najbardziej optymalny. - Należy szukać takich rozwiązań, żeby droga była maksymalnie krótka, żeby omijała najbardziej wrażliwe miejsca i jestem przekonany, że ten wariant takie warunki spełnia. Mamy bardzo duże poparcie dla budowy S16. Jest 17 uchwał samorządów, popierających projekt. Pozytywnie o nim wypowiadają się politycy Platformy Obywatelskiej – przypomina. Odpiera jednocześnie zarzut o kwestie ekologii, tłumacząc, że budownictwo drogowe jest dzisiaj bardzo wrażliwe na zwierzęta i naturę, a ilość przejść dla zwierząt w Polsce jest rekordowa w Europie, jeśli nie na świecie.

Pozytywnie o obecnym wariancie drogi wypowiada się również burmistrz Mrągowa. - Samorząd Miasta Mrągowa nigdy - przynajmniej w czasie obecnej kadencji - nie sprzeciwiał się obecnie wybranemu wariantowi drogi. Powiem więcej - ten wariant jest wariantem optymalnym, gdyż przebiega bliżej obecnej drogi 16 i zakłada budowę mostu przez południową część jeziora Tałty tuż obok Mikołajek. Budowa drogi nie stanowi żadnego zagrożenia i jest swojego rodzaju wybawieniem nie tylko dla miasta Mrągowo, ale i całego powiatu. Zwiększy atrakcyjność naszego regionu i ułatwi wszystkim życie i rozwój – twierdzi w rozmowie z money.pl Stanisław Bułajewski, burmistrz Mrągowa.

Cel społeczny ważniejszy niż ekologia?

Za budową S16 jest również warmińsko-mazurski biznes. - Obecnie przedsiębiorcy funkcjonujący na rynku regionalnym mają olbrzymie problemy logistyczne związane z zaopatrywaniem, transportem i świadczeniem usług ze względu na braki w infrastrukturze drogowej. Pokonanie całego województwa od granicy zachodniej do wschodniej zajmuje nawet 6 godzin. Brak odpowiedniej drogi klasy ekspresowej wydłuża proces świadczenia usług, dostaw co bezpośrednio wpływa na koszty prowadzenia firm - uważa Marcina Burzy, prezes Warmińsko-Mazurskiego Klubu Biznesu.

Zwraca też uwagę na problem z pozyskiwaniem pracowników. - Dojazd do pracy do stolicy województwa czy większych ośrodków tj. Ełk, Mrągowo czy Orzysz dłuższy niż godzina jazdy jest nieatrakcyjny dla potencjalnych pracowników - twierdzi. Co ze środowiskiem? Marcina Burzy uważa, że cel społeczny jest ważniejszy niż argumenty ekologów. - Inwestycja powinna zostać przeprowadzona z jak największym poszanowaniem środowiska, jednak w takim wariancie, żeby spełniała też funkcję gospodarczą - mówi.

W grudniu ubiegłego roku został złożony wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z prośbą o zaopiniowanie wariantu B drogi. Do 25 marca można zgłaszać uwagi. - Mam nadzieję, że decyzja środowiskowa zostanie możliwie szybko podjęta. Finansowanie drogi S16 ma być w całości uwzględnione w Programie Budowy Dróg Krajowych i Autostrad do 2030 roku. A mówimy o dużych pieniądzach, nawet 3 mld zł. Jest determinacja rządu do realizacji inwestycji, ale są też pozytywne głosy mieszkańców, osób, które odwiedzają nasz region, byśmy do budowy drogi dążyli - mówi Jerzy Szmit. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(237)
Derlatka
miesiąc temu
Droga powinna być poprowadzona z Mrągowa przez Giżycko do Ełku. Taki wariant chroni cenną przyrodę Mazur i aktywizuje gospodarczo obszar pogranicza. Poza tym jest korzystniejszy dla celów obronnych.
MAFIA kreci l...
2 miesiące temu
Wojna za miedzą , ktoś wysoko pociąga za sznurki w sprawie budowy szestnastki .Dziwne kraj ledwo zipie gospodarczo ale pieniądze na budowę przez bagna się znajdą
Po co to Komu...
3 miesiące temu
To zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju .szybka droga z granicy bialoruskiej
priorytet rzą...
5 miesięcy temu
Polska gospodarka musi zrezygnować z innych inwestycji , ale ten korytarz na Białoruś musi być zbudowany .Obywatele zacisną zęby i zbudujemy piękną drogę .
mazury wykluc...
rok temu
news dnia: drogo nie bedzie, nawet odcinka Borki-Mragowo, ekolodzy zablokowali wszystko i nawet konieczna jest nowa decyzja srodwiskowa na ten odcinek, decyzja ZRID za kilka lat jak dobrze pojdzie :(
...
Następna strona