Elektryczny pastuch obok placu zabaw. "Czy to jest bezpieczne?"

Drut pod napięciem okala plac zabaw przy gdańskim osiedlu. Uwagę na nietypową instalację zwróciła nasza czytelniczka. Instalacja, która ma odstraszać dziki, budzi ogromne kontrowersje.

Pastuch elektryczny okala trawnik i plac zabaw na gdańskim osiedlu ŁostowicePastuch elektryczny okala trawnik i plac zabaw na gdańskim osiedlu Łostowice
Natalia Kurpiewska

"Byłam na spacerze z psem. Zobaczyłam to ogrodzenie i się zdziwiłam.Ten elektryczny pastuch ciągnie się od wejścia do klatki przez cały trawnik. Obok jest huśtawka i przestrzeń dla dzieci. To w ogóle jest bezpieczne?" - czytamy w komentarzu od naszej czytelniczki.

To nie pierwszy głos oburzenia wywołany postawieniem elektrycznego płotka. "Instalacja" stanęła już kilka miesięcy temu przy ul. Ametystowej na gdańskim osiedlu Łostowice. Lokalne portale rozmawiały z mieszkańcami, którzy potępiali ten pomysł.

Pastuch elektryczny okala trawnik i plac zabaw na gdańskim osiedlu Łostowice

- Jestem rodzicem małego dziecka. Nie wyobrażam sobie, aby mogło korzystać z miejsca, gdzie znajduje się potencjalne zagrożenie porażenia prądem. Pastuch elektryczny ma działać automatycznie, co budzi ogromne wątpliwości - pisze Matuesz, mieszkaniec osiedla na łamach portalu trojmiasto.pl

Opłata reprograficzna. Ekspert komentuje słowa Łepkowskiej: Pomylone i pomieszane pojęcia

Portal pisał o sprawie w grudniu 2020 roku. W tamtym czasie mieszkańcy budynku mieli wziąć udział w głosowaniu i wspólnie zdecydować o zamontowaniu przy bloku elektrycznego pastucha. Skąd w ogóle wziął się ten pomysł? Otóż problemem były pojawiające się w sąsiedztwie bloku dziki.

Pastuch elektryczny okala trawnik i plac zabaw na gdańskim osiedlu Łostowice

Mieszkańcy okolicy wielokrotnie zgłaszali, że w sąsiedztwie osiedla Łostowice pojawią się dziki. Na problem zwrócił też uwagę radny miasta Gdańska Przemysław Majewski, który w grudniu 2020 roku skierował zapytania w tej sprawie do prezydent Aleksandry Dulkiewicz.

W odpowiedzi czytamy, że samorząd zdaje sobie sprawę ze skali problemu, jaką jest powszechność dzików w okolicach wspomnianego osiedla. Miasto prowadzi redukcyjny odstrzał dzików, jednak, jak zaznaczone jest w odpowiedzi, nie można tego robić na terenach zurbanizowanych.

Dlatego mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce. Zygmunt Jałoszyński, zarządca Wspólnoty Mieszkaniowej Ametystowa 2/4/6/8 pół roku temu zaznaczał w rozmowie z trojmiasto.pl, że ryzyko porażenia prądem od pastucha jest minimalne. Bowiem wtedy dwa programatory musiałyby ulec awarii, a to jest mało prawdopodobne.

Pastuch elektryczny okala trawnik i plac zabaw na gdańskim osiedlu Łostowice

- Urządzenie nie stanowi żadnego zagrożenia dla ludzkiego zdrowia i życia. Posiada wszelkie przewidziane przepisami atesty. Zgodnie z informacjami od producenta wytwarza ono krótkotrwały impuls elektryczny o wysokim napięciu i niskim amperażu - mówił Jałoszyński w rozmowie z portalem trojmiasto.pl

Urządzenie jest aktywne od 23:00 do 5:00. Drugi z programatorów, na wypadek awarii, ustawiony jest od 23:01 do 5:01.

Dziki nie tylko w Gdańsku

Problem dzików "na gigancie" uwiera nie tylko mieszkańców Gdańska. Na zaskakujące spotkania najbardziej narażeni są lokatorzy zabudowań w sąsiedztwach lasów. Problem dotyka wielu polskich miast. 

Jak opisują w mediach społecznościowych mieszkańcy podwarszawskiej Zielonki, dziki pojawiają się w zasadzie w każdej części miasto. Samorząd nie skorzystał jednak z rozwiązania jednego z gdańskich osiedli, bo i całego miasta nie da się przecież obudować elektrycznym pastuchem.

Natomiast w zielonkowskich miejscach, w których często pojawią się dziki, robione są opryski oraz rozsypywany jest granulat odstraszający. Innym sposobem na radzenie sobie z nieproszonymi gośćmi jest obudowywanie otwartych śmietników, w których zwierzęta po prostu szukają pożywienia.

Jak wynika z danych przedstawionych przez Polski Związek Łowiecki i Lasy państwowe, w 2018 roku w Polsce było blisko 230 tys. dzików. Najwięcej zwierząt jest w województwie zachodnomorskim (34 tys.) i Wielkopolskim (25 tys. sztuk). Najmniej dzików jest zaś w Małopolsce - około 5 tys. sztuk.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Chyba nie o to chodziło Trumpowi. Eksperci mówią o wzroście wpływów arcyrywala USA
Chyba nie o to chodziło Trumpowi. Eksperci mówią o wzroście wpływów arcyrywala USA
Sąd Najwyższy USA nie wydał orzeczenia ws. ceł Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy USA nie wydał orzeczenia ws. ceł Donalda Trumpa
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
Sieć 5G w UE nie dla Huawei i ZTE z Chin. Jest ruch Brukseli
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
"Weźcie głęboki oddech". Sekretarz skarbu USA zaapelował do Europy
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Albo Grenlandia, albo cła? Kallas o groźbach Trumpa: bezprecedensowa sytuacja dla UE
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Umowa UE–USA zamrożona. Większość w PE mówi "nie"
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Koniec nadzwyczajnych zasad dla Ukraińców w Polsce. Rząd zdecydował
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
Cios w przewoźników i kluczową branżę w Polsce. Więcej płatnych dróg w e-TOLL
"Terror energetyczny" Putina w Ukrainie. Pomoc może nadejść z Polski
"Terror energetyczny" Putina w Ukrainie. Pomoc może nadejść z Polski
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Rząd kontra prezydent o budżet. "Reszta jest teatrem"
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Cła za Grenlandię? USA nie wierzą w europejski odwet
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta
Zmiany w radzie nadzorczej miedziowego giganta