Estradowe głośniki przed domem i wieczna impreza. Sąd nie miał litości

O różnych porach dnia i nocy włączał głośną muzykę, grał na perkusji i krzyczał do mikrofonu na swojej posesji. Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie wydał wyrok w sprawie mieszkańca wsi, który zmienił życie sąsiadów w gehennę.

Spadkobierca może zostać uznany za niegodnego do dziedziczeniaSąd Rejonowy w Wąbrzeźnie wydał wyrok w sprawie mieszkańca wsi, który zmienił życie sąsiadów w gehennę
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
oprac.  KKG

Sąd uznał go za winnego zakłócania spokoju i porządku publicznego - czytamy w "Rzeczpospolitej", która opisuje historię samozwańczego DJ. Mężczyzna, mimo wcześniejszego ukarania za podobne wykroczenia, nadal stawiał przed swoim domem głośniki estradowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Janusz Piechociński radzi Tuskowi i apeluje do rolników. "Nie tędy droga"

Twierdził, że są one odłączone i zaprzeczał, że to on jest źródłem hałasu. Sąd jednak nie uwierzył w jego wyjaśnienia, opierając się na zeznaniach świadków, którzy byli w stanie precyzyjnie wskazać, skąd dochodził hałas - czytamy w dzienniku.

Policjanci wezwani na miejsce interwencji również potwierdzili, że słyszeli hałas dobiegający z okolicy. Z zeznań świadków wynikało również, że mężczyzna ten przekonywał swoich sąsiadów, że jest didżejem i że oni są jego publicznością. Niektórym z nich to nie przeszkadzało, ale sąd zauważył, że jest to kwestia indywidualnych preferencji muzycznych i reakcji na dźwięki - informuje "Rzeczpospolita".

Zgodnie z kodeksem wykroczeń, osoba, która zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny lub wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, może zostać ukarana. Kara może obejmować areszt, ograniczenie wolności lub grzywnę - przypomniał sąd.

Sąd: zachowanie oskarżonego było uporczywe

Jak informuje "Rz", sąd uznał, że normalne jest organizowanie spotkań czy uroczystości z głośną muzyką w celu świętowania ważnych wydarzeń. Ale zachowanie oskarżonego było uporczywe i on sam zdawał sobie sprawę, że notorycznie odtwarzana muzyka przeszkadza mieszkańcom okolicy. Tym samym lekceważył prawo.

Samozwańczy DJ decyzją sądu musi zapłacić 5 tys. zł grzywny.

Wybrane dla Ciebie
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce