Fatalne dane z Niemiec. Zamówienia w przemyśle spadły najmocniej od 2017 roku

"Dołek gospodarczy zaczyna wyglądać bardziej jak głęboka studnia" - tak komentują eksperci najnowsze dane z Niemiec. Przemysł, a więc fundament gospodarki, jest w kryzysie. Zamówienia w rok spadły o ponad 7 proc. - najmocniej od dwóch lat.

Niemiecka kanclerz Angela Merkel nie może być zadowolona z najnowszych danych gospodarczych.
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta | Dawid Żuchowicz
Damian Słomski

Najważniejszy partner handlowy Polski ma problemy. Potwierdzają to czwartkowe dane, z których wynika, że zamówienia w niemieckim przemyśle w lutym spadły aż o 4,2 proc. w porównaniu do stycznia. Już na samym początku roku były widoczne spadki, ale o połowę mniejsze.

Najnowsze dane potęgują obawy o kondycję niemieckiej gospodarki. Tym bardziej, że publikacja jest dużym zaskoczeniem dla ekonomistów, którzy liczyli na minimalny, ale jednak wzrost zamówień w skali miesiąca (o 0,3 proc.).

Tak dużego spadku w skali miesiąca niemiecki przemysł nie notował od dwóch lat. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku zamówienia zmniejszyły się aż o 7,3 proc.

Obejrzyj: Rekordowe wyniki PZU

Carsten Brzeski, główny ekonomista ING w Niemczech, nazwał czwartkowe dane "strasznymi". Ekspert cytowany przez agencję Reuters wskazuje, że niemiecki przemysł cierpi z powodu brexitu i niepewności na globalnych rynkach.

- Słabość w odczytach z Niemiec sygnalizuje, że dołek gospodarczy zaczyna wyglądać bardziej jak głęboka studnia - komentuje Marek Rogalski, analityk Domu Maklerskiego BOŚ.

Do danych odniósł się niemiecki rząd, przyznając, że w nadchodzących miesiącach należy się spodziewać dalszego tłumienia gospodarki, a szczególnie przemysłu. Tłumaczy to przede wszystkim brakiem popytu zagranicznego.

Pojawiły się głosy, że konieczna będzie rewizja prognoz wzrostu gospodarczego u naszych zachodnich sąsiadów. I to wyraźna. Główny instytuty ekonomiczne obcięły prognozy wzrostu PKB Niemiec w tym roku do 0,8 proc. wobec wcześniej szacowanych prawie 2 proc.

Głębsze spowolnienie w Niemczech źle wróży polskiej gospodarce, która na razie na tle innych europejskich krajów utrzymuje wysokie tempu rozwoju. Ekonomiści jednak podkreślają, że to właśnie otoczenie Polski jest głównym ryzykiem dla wzrostu.

O dużym znaczeniu Niemiec dla Polski świadczy m.in. wymiana handlowa. Miesięcznie do naszych sąsiadów wysyłamy towary o wartości blisko 21 mld zł. Jednocześnie import ma wartość około 17 mld zł. Inne kraje w statystykach są daleko z tyłu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wiceszef Polskiej Grupy Zbrojeniowej wskazał cel PGZ dot. rakiet Piorun
Wiceszef Polskiej Grupy Zbrojeniowej wskazał cel PGZ dot. rakiet Piorun
Od marca nowe limity dorabiania dla części emerytów. Oto kwoty
Od marca nowe limity dorabiania dla części emerytów. Oto kwoty
Wraca temat podatku od aut spalinowych. Resort chce zmienić kamienie milowe
Wraca temat podatku od aut spalinowych. Resort chce zmienić kamienie milowe
Niemcy zaciskają pasa. Oto czego sobie odmawiają
Niemcy zaciskają pasa. Oto czego sobie odmawiają
USA łagodzą sankcje na Wenezuelę. Giganci mogą wznowić eksploatację złóż ropy i gazu
USA łagodzą sankcje na Wenezuelę. Giganci mogą wznowić eksploatację złóż ropy i gazu
Chiny nałożyły cła na produkty mleczne z UE. Jest odpowiedź Brukseli
Chiny nałożyły cła na produkty mleczne z UE. Jest odpowiedź Brukseli
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.2.2026
Przepustowość profilu zaufanego zwiększona. MF przygotowuje się na falę rozliczeń PIT
Przepustowość profilu zaufanego zwiększona. MF przygotowuje się na falę rozliczeń PIT
Adam Góral rezygnuje z kilkuset milionów złotych. Mówi o "interesie spółki"
Adam Góral rezygnuje z kilkuset milionów złotych. Mówi o "interesie spółki"