Notowania

niemcy
07.02.2019 10:59

Kolejne fatalne dane z Niemiec. Przemysł coraz bardziej się kurczy

Niemiecka gospodarka wysyła coraz poważniejsze sygnały spowolnienia. Fabryki produkują o kilka procent mniej niż rok wcześniej. To może oznaczać problemy także dla Polski. Minister finansów liczy jednak na miękkie lądowanie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Materiały prasowe)
Fabryka Volkswagena w Werk Zwickau. (Fot: Volkswagen)

Produkcja przemysłowa w Niemczech w grudniu spadła miesiąc do miesiąca o 0,4 proc. W porównaniu z grudniem 2017 była aż o 7,4 proc. mniejsza - wynika z najnowszych danych tamtejszego urzędu statystycznego. To już drugi miesiąc z rzędu, gdy widać załamanie w najważniejszym sektorze gospodarki naszych zachodnich sąsiadów.

Wyniki okazały się zdecydowanie gorsze od prognoz ekonomistów. Ci spodziewali się, że w skali miesiąca produkcja przemysłowa wzrośnie, a rok do roku spadki chociaż wyhamują. Jest przeciwnie. W przypadku rocznej dynamiki statystyki są ponad dwukrotnie gorsze od oczekiwań.

- Słabe dane wpisują się we wczorajszy odczyt zamówień w sektorze przemysłowym. Grudniowe dane dopełniły słabości całego 2018 roku - komentuje Arkadiusz Balcerowski, analityk Domu Maklerskiego XTB.

Przypomnijmy, że zamówienia fabryczne w Niemczech spadły w miesiąc o 1,6 proc. i o 7 proc. w ujęciu rocznym. Jak tłumaczą ekonomiści PKO BP, do spadku w największym stopniu przyczynił się niższy popyt spoza strefy euro.

Niemcy wykończą diesle?

"Obraz niemieckiego przemysłu pozostaje pesymistyczny i sugeruje, że rozpoczęte w drugiej połowie 2018 roku spowolnienie koniunktury może się utrzymać także w pierwszym kwartale 2019. (...) Wydaje się, że suma jednorazowych i przejściowych czynników powodujących słabość niemieckiego przemysłu (m.in. motoryzacja, zaburzenia w transporcie) doprowadziła do całkiem trwałego spowolnienia" - czytamy w komentarzu PKO BP.

W niemieckim przemyśle tak źle nie było od czasu eurokryzysu. Ekonomiści ogłosili już techniczną recesję. To wszystko powinno niepokoić także w Polsce. Nasi zachodni sąsiedzi są największym partnerem handlowym. Tak więc ich problemy gospodarcze mogą spowodować mocniejsze wyhamowanie w naszej gospodarce.

Według najnowszych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego w 2019 roku polska gospodarka spowolni z 5 w okolice 3,6 proc., jeśli chodzi o dynamikę PKB.

Z problemu zdaje sobie sprawę minister finansów. Teresa Czerwińska wskazała w tym tygodniu, że prowadzone są prace nad rozwiązaniami wspomagającymi stabilny rozwój naszej gospodarki, aby była jeszcze bardziej odporna na uwarunkowania zewnętrzne.

"W styczniu oznak spowolnienia, jeśli chodzi o typowo podatkowe aspekty, nie widać. Powiedziałam to już kilkakrotnie, że to spowolnienie będzie pewnym procesem, jego skutki będziemy obserwować - najprawdopodobniej pojawią się gdzieś w połowie roku. Tak mniej więcej wyglądają nasze prognozy. Natomiast będzie to raczej miękkie lądowanie, niż jakieś nagłe tąpnięcie" - powiedziała Czerwińska w wywiadzie dla portalu money.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: niemcy, przemysł, gospodarka, produkcja, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
07-02-2019

treJak to?!? Przeciez milion lekarzy oraz inżynierów powinien pomóc dojczeSTANOWI?!? HAhahahaha

07-02-2019

liverpool50A jak dojdzie twardy Brexit to się Niemcy nie pozbierają.

07-02-2019

aj jaKolonia -Polska się zbuntowała i problem :)))

Rozwiń komentarze (229)