Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Artykuł sponsorowany

Firma przyjazna... pracownikom. Jak to zrobić?

Podziel się:

Klient w centrum uwagi – to jedno z często powtarzanych haseł w wielu firmach. A czy Twoja organizacja jest autentycznie przyjazna pracownikom? Wbrew pozorom to odbija się nie tylko na ich produktywności, ale przekłada się na procesy rekrutacyjne - wyjaśniają eksperci z HRlink i Goldenline

Firma przyjazna... pracownikom. Jak to zrobić?
(materiały partnera)

-Przychodzi się do firmy, odchodzi od szefa. Wbrew pozorom nie jest tak zawsze. Nawet najlepszy szef nie jest w stanie często pokonać wielu barier, jakie stwarzane są w organizacji i na dłuższą metę stanowić swoistą tamę do tego, co dzieje się w całej organizacji - mówi Alina Michałek, ekspertka HR z HRlink i Goldenline. - Powodów odejścia jest tyle, co organizacji. Jednak prowadząc efektywny outboarding, czy offboarding, czyli proces żegnania się z pracownikiem, jesteśmy w stanie nie tylko poznać powody odejścia, ale też płynnie przekazać obowiązki, czy zadbać o to, aby nasz pracowników nie mówił nam do widzenia na zawsze, ale być może do widzenia na jakiś czas.

Jeśli jeszcze nie dbasz – zadbaj o pracowników

Fala wielkiej rezygnacji, czy tego chcemy czy nie dotarła już do Polski. Jest odczuwalna w coraz większej liczbie branż, czy na wybranych stanowiskach. Dzisiaj pracownicy nie krępują się, aby powiedzieć, czego oczekują. Po latach siedzenia cicho, po ciszy niepewności związanej z pandemią, sytuacja ekonomiczna, ale przede wszystkim na rynku pracy pokazała, że 2022 rok stanie się rokiem pracowników.

- Pamiętajmy, że employee experience, czyli całość doświadczeń pracowników z firmą, w której pracują, to nie tylko efekt zadowolenia z pensji albo warunków pracy. To ważne i istotne czynniki. Jednak spore znaczenie ma zespół, bezpośredni przełożony, atmosfera pracy i otoczenie - wewnętrzne i zewnętrzne, w jakim pracujemy. Dbałość o doświadczenia pracowników nie oznacza tylko częstowania pączkami w Tłusty Czwartek albo podsyłania owoców. To odpowiadanie na rzeczywiste potrzeby pracowników. Przecież nic tak nie irytuje jak niedziałająca myszka, działający powoli komputer czy ekspres do kawy, który zamiast zrobić kawę w minutę, robi ją w 5. Drobne doświadczenia potrafią mieć duży wpływ na ocenę organizacji - zauważa ekspertka marki pracodawcy Małgorzata Wojciekiewicz z HRlink i Goldenline.

O czym pamiętać w codziennej pracy? Dowiemy się podczas III spotkania w ramach Zimowej Akademii Marki Pracodawcy. To cykl bezpłatnych webinarów online nie tylko dla HR-owców czy ekspertów od Employer Brandingu. We wtorek 22 lutego 2022 r. eksperci Małgorzata Wojciekiewicz i Adam Piwek porozmawiają o tym, jak budować doświadczenia pracowników i kandydatów. Udział w spotkaniu jest darmowy. Na spotkanie możesz zapisać się na stronie HRlink. To także ostatnia okazja do uzyskania specjalnego certyfikatu, który oprócz obejrzenia III części akademii będzie wiązał się z wykonaniem EB case studies dla Zakładu Aktywizacji Zawodowej prowadzonego przez Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom "Tęcza" w Oławie.

AAA Pracownika zrekrutuję natychmiast

Opinie pracowników o miejscu pracy przekładają się na rekrutacje. Nie chodzi tutaj wyłącznie o portale opinii, takie jak np. Goldenline, ale także swoisty marketing szeptany, przekazywany między pracownikami czy ekspertami z danej branży z przysłowiowych "ust do ust". W poszukiwaniu pracowników organizacje prześcigają się w doborze różnorodnych narzędzi. Jedną z ciekawych opcji na rynku rekrutacyjnym są specjalne ogłoszenia marketingowe. To nowość, jaką wprowadziło Goldenline. W ramach oferty pracy publikowanej na tym portalu, rekruter zyskuje dopasowaną do grupy docelowej kampanię sprowadzającą dopasowanych użytkowników na ogłoszenie o pracę. Dzięki temu w cenie zwyczajowych działań rekrutacyjnych zyskujemy dodatkowe źródło zainteresowania. Bardzo często pracownika trzeba poszukać samodzielnie. Dzięki wyszukiwarce kandydatów Goldenline możemy dotrzeć do 3 000 000 Polek i Polaków z wielu branż, rzeczywiście w całej Polsce. To ciekawa alternatywa dla takiego portalu jak LinkedIn, a także okazja do przetestowania bezpośredniej komunikacji z kandydatami.

-Niezależnie od źródła, z którego pozyskujemy kandydatów do pracy, musimy pamiętać, aby dbać o jego doświadczenie z całego procesu. To trochę jak z randką. Nawet, jeśli kandydat nam się nie spodoba, to warto pozostawić dobre wrażenie, bo za jakiś czas możemy do niego wrócić albo zostanie po prostu naszym klientem. W budowaniu działań candidate experience powinniśmy pamiętać także o partnerskim podejściu i czasie. Jeśli ktoś szuka pracy, zależy mu na czasie. Dlatego nie bójmy się pokazywać czasu trwania procesu i jego etapów. Gdy coś się przesunie, nie zapominajmy o tym, aby poinformować o zmianach. Takie drobne gesty są ważne, choć warto pamiętać, że kandydaci rzadko rozmawiają tylko z jednym pracodawcą. Co w czasach tzw. wielkiej rezygnacji ma coraz większe znaczenie - uważa Adam Piwek, ekspert marki pracodawcy z HRlink i Goldenline.

Artykuł sponsorowany
praca
firma
Źródło:
Artykuł sponsorowany