WAŻNE
TERAZ

Tomasiak ma złoto. Mistrzostwa zakończono po pierwszej serii

Firmy farmaceutyczne wstrzymują leki konkurencji. Odbija się to na pacjentach

Koncerny farmaceutyczne prześcigają się w walce o pacjenta, powołując się na jego dobro. Jednak nie dbają o nie, gdy blokują na rynek wejście nowych leków wyprodukowanych przez konkurencję. A robią to... zgodnie z prawem. Efekt? Leki na raka docierają do pacjentów z kilkumiesięcznym opóźnieniem.

Koncerny farmaceutyczne nie chcą tracić rynku. Tracą na tym pacjenci
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Michałowski
Paweł Orlikowski

Firmy farmaceutyczne mają możliwość, by zgodnie z prawem blokować rozszerzanie programów lekowych o nowe preparaty - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". W ostatnich dniach jedno z przedsiębiorstw sprzeciwiło się zmianom, które przyspieszyłyby dostęp do skutecznej terapii dla chorych na raka piersi. Na ten przypadek na swoim Twitterze zwrócił uwagę wiceszef resortu zdrowia Maciej Miłkowski, odpowiedzialny za tzw. lekówkę (od niego zależy, jakie preparaty i za jaką cenę będą dostępne dla pacjentów). Później tego samego dnia poinformował w kolejnym wpisie, że firma "przemyślała sprawę i wyraziła zgodę".

Ministerstwo Zdrowia ma świadomość, że przepisy są złe, ale nic z tym nie robi już od siedmiu lat. Jak podaje "DGP", mechanizm jest prosty: najdroższe terapie są dostępne dla pacjentów w ramach programów lekowych. Resort zdrowia i NFZ w ten sposób mogą decydować, kto i jakie leki dostaje, a przede wszystkim ile się na to wydaje. Działa więc m.in. osobny program na raka piersi, płuc czy stwardnienie rozsiane. W myśl przepisów ustawy refundacyjnej na jakiekolwiek zmiany w programie lekowym muszą się zgodzić firmy, których preparaty się w nim znajdują. Wejście nowego leku może bowiem sprawić, że zyski pozostałych będą mniejsze. Podmioty konkurują więc o tę samą pulę pieniędzy.

Prawo do głosu jest zrozumiałe, bo zmiany mogą niekorzystnie wpłynąć na sytuację danej firmy. Branża podkreśla, że jeśli konsekwencją zmian w programie jest poszerzenie dostępności do leku, to pojawia się pytanie o wymiar etyczny. Z jednej strony chodzi o ważny interes społeczny, z drugiej istnieje ryzyko zarzutu działania na szkodę spółki. Niestety, jak zwykle w takich przypadkach, poszkodowani są pacjenci. Zapis pozwalający na blokowanie leków konkurencji jest dość powszechnie stosowany. Na przykład w 2017 r., gdy sprzeciw firm spowodował opóźnienie wejścia leku dla chorych z zaawansowanym rakiem prostaty.

Larum podnoszą organizacje pacjentów. Jak twierdzą, takie sytuacje to codzienność procesu refundacyjnego. - Czasem latami walczymy o jakieś leczenie, a jak się to po wielu trudach udaje, gdy już minister podejmie pozytywną decyzję, to na końcu okazuje się, że ostatnie słowo mają firmy. Niektóre blokują zmiany w programach z czystego wyrachowania biznesowego - mówi "DGP" Szymon Chrostowski, prezes fundacji Wygrajmy Zdrowie. Jak dodaje, sytuacja jest patowa, bo każda ze stron ma swój interes i nie zawsze są one zgodne.

Obejrzyj: Mafia lekowa w Polsce. Skala zjawiska jest gigantyczna

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel