Fiskus szybciej ściągnie od nas długi. Wchodzą w życie ważne zmiany

Od 1 lipca 2021 roku wnioski egzekucyjne i tytuły wykonawcze będą przekazywane do urzędu skarbowego drogą elektroniczną. Dokumenty szybciej dotrą do skarbówki, a to oznacza, że urząd szybciej ściągnie nasze długi.

Fiskus szybciej ściągnie od nas długiUrząd Skarbowy łatwiej ściągnie długi
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK

O pracach nad systemem, który umożliwiałby wysyłanie wniosków egzekucyjnych i tytułów wykonawczych do urzędów skarbowych drogą elektroniczną, Ministerstwo Finansów informowało już w 2019 roku. Przepisy wchodzą w życie dopiero od 1 lipca.

– Głównym założeniem zmiany jest skrócenie czasu trwania samej procedury i unifikacja systemu komunikacji z organami egzekucyjnymi. Jest to jedna z wielu planowanych zmian technicznych, mająca na celu zwiększenie efektywności egzekucji należności publicznoprawnych - mówi Grzegorz Pietraszkiewicz, radca prawny BIG InfoMonitor.

- Zmianę wymusiła po części pandemia COVID-19, organy egzekucyjne realizowały swoje zadania z mniejszą intensywnością, stosując rozwiązania dogodniejsze dla dłużników – dodaje.

e-Urząd Skarbowy już działa. Ważne zmiany w podatkach

Podatki, mandaty, abonament rtv

Co zmiana oznacza dla przeciętnego Kowalskiego? – Z punktu widzenia Ministerstwa Finansów, zmiana polegająca na przyspieszeniu odzyskania należności publicznoprawnych, jest korzystna. Usprawnienie systemu komunikacji z organami egzekucyjnymi w swoim głównym założeniu ma skrócić czas trwania postępowania, co dla przeciętnego obywatela oznacza, iż przymusowa egzekucja długu może nastąpić o wiele szybciej – mówi radca prawny BIG InfoMonitor.

Według danych z resortu finansów, obecnie średni czas trwania postępowania egzekucyjnego to około 468 dni, natomiast najdłuższe prowadzone postępowanie egzekucyjne ciągnie się od 18 lat. Od teraz ma być znacznie szybciej. Wystarczy, że urząd skarbowy otrzyma wiadomość elektronicznie, by mógł upomnieć się o zaległości.

Jakie? Urząd skarbowy może zareagować, gdy zalegamy z płatnością podatku dochodowego od osób fizycznych lub prawnych, gdy nie uiściliśmy podatku od towarów i usług albo od nieruchomości. Może upomnieć się o podatek rolny, podatek akcyzowy, ale też o niezapłacone mandaty czy abonament rtv.

Fiskus szybciej zajmie konto

Urząd, tak jak dotąd, aby ściągnąć należności, zablokuje zadłużonemu konto w banku. Najpierw skieruje do banku zawiadomienie o zajęciu pieniędzy i wezwie bank do wstrzymania wypłat z rachunku bankowego. O zablokowaniu konta powiadomi też zadłużonego.

Nawet jeśli dłużnik nie odbierze listu, to po upływie dwóch tygodni od wysłania, pismo zostaje uznane za doręczone, a tym samym przyjmuje się, że dłużnik otrzymał informację o egzekucji. Urząd może zająć wszystkie konta, ale tylko do wysokości kwoty zadłużenia. Co ważne, zablokowane zostają nie tylko bieżące środki na rachunku, ale i wpływy, aż do czasu spłacenia całego długu.

Z zajęcia można "uratować" 500 plus i alimenty, ale trzeba udać się bezpośrednio do urzędu skarbowego, by poinformować o istnieniu takich wpływów na koncie, okazując stosowne dokumenty. Odblokowanie całego rachunku następuje dopiero wówczas, gdy urząd powiadomi bank o spłaceniu zadłużenia.

Nie oznacza to, że od czasu spłaty zadłużenia dłużnik pozostaje bez pieniędzy. Urząd jest zobowiązany do pozostawienia tzw. kwoty wolnej. Uruchamiana jest ona na początku każdego miesiąca. W przypadku niewykorzystania jej w całości, nie jest przeniesiona na kolejny miesiąc. Wartość kwoty wolnej wynosi 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Polacy z długami

Od lat mówi się, że konieczne są zmiany mające poprawić ściągalność długów. Najwyższa Izba Kontroli wskazywała, że z samych tylko mandatów Skarb Państwa traci rocznie nawet 100 mln zł. Po reorganizacji i przekazaniu kwestii ściągania mandatów w ręce Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu w 2017 roku, niezapłaconych zostało 2,8 mln z 5,4 mln mandatów wystawionych w 2016 roku, a kwota zaległości z tego tytułu sięgnęła ponad 378 mln zł.

Po trzech latach od reorganizacji liczba niezapłaconych mandatów wzrosła do blisko 6,7 mln na koniec 2018 roku, a zaległości z tego tytułu wynosiły blisko 757 mln zł. NIK podkreśla, że na koniec 2018 roku w dalszym ciągu nieopłaconych było 1,9 mln mandatów wystawionych w 2016 roku, które w znacznym stopniu były zagrożone przedawnieniem.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026