Pesymizm na rynkach. Ceny ropy wciąż rosną

Ceny ropy naftowej na globalnych giełdach rosną trzecią sesję z rzędu. Na rynkach dominuje pesymizm co do rychłego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, bo rozmowy USA z Iranem utknęły w martwym punkcie. Do tego na Bliskim Wschodzie dochodzi do nowych walk - informują maklerzy.

Oil Prices Surge (illustrations)
Oil prices are seen displayed on a mobile device in this illustration photo taken in Warsaw, Poland on 12 March, 2026. Oil prices climbed back above $100 a barrel and stock markets fell after 3 more vessels were hit in the Gulf. Iran's new supreme leader vowed to keep blocking the key Strait of Hormuz shipping route. Brent crude rose by more than 9% on Thursday to $101.59 before easing slightly to $99.44. (Photo by Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)
NurPhoto
vessels hit, poland election, elections, market, fuel rationing, iran conflict, stock markets, middle east tension, illustration photo, oil prices, economic recovery, poland elections, interest rates, petrol station queues, us-israel war, oil supply chain, jet fuel, oil price surge, energy volatility, global economy, government work-from-home, shipping disruption, gulf, mobile device, inflation risk, oil market disruption, energy conservation, oil production cut, brent crude, $100 a barrel, march 2026, oil reserves release, cargo vessel attacks, stocks, oil price chart, fuel shortage, stock market decline, oil barrelRozmowy pokojowe USA-Iran utknęły w martwym punkcie. Ceny ropy rosną
Źródło zdjęć: © Getty | Jaap Arriens
Malwina Gadawa

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 95,07 USD - wyżej o 1,40 proc. W ciągu 2 poprzednich sesji WTI zdrożała o ponad 7 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 97,27 USD za baryłkę, w górę o 1,32 proc.

Ceny ropy trzeci dzień w górę

Na rynkach dominuje pesymizm co do rychłego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, bo rozmowy USA z Iranem utknęły w martwym punkcie, a do tego w regionie dochodzi do nowych walk.

Ceny ropy poszły w górę. "Ten skok był oczekiwany"

Prezydent USA Donald Trump przekonuje, że rozmowy USA z Iranem trwają, ale nikt nie wie, dokąd doprowadzą.

We wtorek prezydent USA zwrócił się też do Irańczyków: "Nadszedł czas, by Teheran zawarł porozumienie".

"Doniesienia mediów rozpowszechniających fake newsy o tym, że rzekomo Islamska Republika Iranu i Stany Zjednoczone Ameryki przestały ze sobą rozmawiać kilka dni temu, są nieprawdziwe i błędne. Nasze rozmowy trwają nieprzerwanie - odbywały się cztery dni temu, trzy dni temu, dwa dni temu, wczoraj i dziś. Dokąd nas zaprowadzą, tego nie wie nikt, ale jak powiedziałem Iranowi: Nadszedł czas, tak czy inaczej, abyście zawarli porozumienie. Robicie tak już od 47 lat i nie można dłużej na to pozwalać!" - napisał Donald Trump w swoim serwisie Truth Social.

We wtorek irańska agencja Fars, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą, podała, że wymiana korespondencji między Iranem i Stanami Zjednoczonymi na temat porozumienia, które zakończyłoby wojnę na Bliskim Wschodzie, została przerwana kilka dni temu.

Irańska Gwardia Rewolucyjna zagroziła zaś w poniedziałek otwarciem "nowych frontów" przeciwko Izraelowi za jego ofensywę na Liban. Według irańskich mediów Teheran wstrzymuje negocjacje pokojowe z Waszyngtonem, domagając się, by najpierw Izrael przerwał swoje operacje w Libanie i Strefie Gazy.

Dyskutują jak zakończyć wojnę. Niecierpliwość rośnie

Tymczasem prezydent USA i premier Izraela Benjamin Netanjahu spierają się o to, jak zakończyć wojnę z Iranem - napisał we wtorek dziennik "The Wall Street Journal".

Donald Trump chce rozwiązania dyplomatycznego, a Netanjahu jest pod presją, by wzmocnić operację przeciwko Hezbollahowi.

Serwis Axios napisał w poniedziałek, powołując się na trzy źródła, że Donald Trump podczas rozmowy z Netanjahu wulgarnie skrytykował go za eskalację działań w Libanie.

"K***a oszalałeś. Gdyby nie ja, to siedziałbyś w więzieniu. Ratuję ci tyłek. Wszyscy cię nienawidzą. Wszyscy przez to nienawidzą Izrael" - w ten sposób streścił wypowiedź Trumpa do Netanjahu jeden z rozmówców portalu Axios.

Amerykański przywódca ogłosił po rozmowie z Netanjahu zawieszenie broni między Izraelem i Hezbollahem.

A tymczasem Iran wystrzelił rakiety balistyczne w kierunku Kuwejtu i Bahrajnu, które rozpadły się w czasie lotu albo zostały zestrzelone przez obronę powietrzną - poinformowało Centralne Dowództwo USA w poście na X.

Siły amerykańskie z kolei przeprowadziły ataki na wyspie Keszm - podało dowództwo.

Inwestorzy coraz bardziej niecierpliwią się i czekają na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Opóźnienie w rozwiązaniu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie budzi poważne obawy, że świat będzie musiał jeszcze bardziej wykorzystywać zgromadzone zapasy ropy, czekając na pełne wznowienie dostaw tego surowca z Zatoki Perskiej.

"Różnice pomiędzy USA a Iranem sugerują, że jakiekolwiek porozumienie, które prowadziłoby do normalizacji przepływów surowców energetycznych z Bliskiego Wschodu jest nadal bardzo odległe" - ocenił Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Groep NV.

"Ryzyka (dla cen ropy) są przechylone w górę, zwłaszcza w miarę zbliżania się III kwartału, który jest sezonowo czasem mocniejszego popytu na paliwa" - ostrzegł.

Wybrane dla Ciebie