Francja idzie śladem Polski. Zamierza stworzyć chatbota dla usług publicznych
Francuski rząd zapowiedział inwestycję 655 mln euro w sztuczną inteligencję. W ramach planu ma powstać wspólny chatbot dla wszystkich usług państwowych, który ma ułatwić obywatelom dostęp do informacji.
We wtorek o programie mówił premier Francji Sebastien Lecornu. Kwota 655 mln euro ma wesprzeć cyfrową modernizację administracji, a równolegle powstanie platforma zwiększająca dostępność danych publicznych - pisze Reuters.
W planach jest także wyspecjalizowany chatbot dotyczący zdrowia publicznego dla państwowej kasy chorych Ameli. Rząd łączy wdrażanie AI z usprawnieniem usług publicznych, m.in. przez szybsze wyszukiwanie informacji i lepszą obsługę spraw.
W Polece chatbot już funkcjonuje
W Polsce prace nad rozwojem AI w administracji trwają od kilku lat. W grudniu 2025 resort cyfryzacji ogłosił uruchomienie czatbota AI w aplikacji mObywatel. Chodzi o model językowy PLLuM, który był szkolony na polskich tekstach, pochodzących z serwisów rządowych.
- Jako pierwsi w całej Unii Europejskiej udostępniamy w aplikacji rządowej wirtualnego asystenta, który pracuje na modelu, który jest w Polsce, który jest suwerenny - mówił wówczas Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski .
Francja inwestuje miliony euro
Impuls dla rozwoju AI we Francji ma obejmować współpracę z francuskimi firmami technologicznymi, w tym z paryską spółką Mistral AI, która realizuje z rządem różne projekty, także o charakterze obronnym.
Inwestycja wpisuje się w drugą fazę strategii AI w ramach planu "France 2030", gdzie na lata 2022-2025 przewidziano ponad 2,2 mld euro.